Podstawy Google AdWords

Podstawy Google AdWords

Szybki przewodnik, jak stworzyć od podstaw dobrej jakości kampanię w Google AdWords…

… po której nie pójdziesz z torbami.

Tym razem zajmiemy się budowaniem od zera kampanii reklamowej w Google AdWords. Jeśli chcesz skutecznie reklamować się w Internecie, musisz używać AdWordsów (przynajmniej okresowo). Nie ma na chwilę obecną lepszej formy płatnej reklamy w wyszukiwarkach. Dlatego naucz się stosować Google AdWords i tyle.

Poniższy artykuł przygotowała moja przyjaciółka, Iza. Ta kobieta ma taki potencjał, że zdominuje chyba każdą dziedzinę, którą się zajmie. Jest niesamowita! Zaskakiwała mnie już wiele razy i zapewne zrobi to jeszcze nie raz. Zresztą co tu dużo gadać: poznaj próbkę jej wiedzy i umiejętności czytając poniższy tekst :-)

Poleca: Paweł Krzyworączka, właściciel ebiznesy.pl i założyciel forum.ebiznesy.pl

Praktyka. Liczy się praktyka. Więc bez zbędnego smęcenia – zaczynamy! (zebrane i przetłumaczone z amerykańskich źródeł).

1. Podstawa to słowa i frazy kluczowe

Wyszukaj swoje unikalne słowa kluczowe: około 10-20. Gdzie szukać? Amerykanie mają bezpłatną oraz płatną wersję Wordtracker. W PL pozostaje sam Google. Wykorzystuj niewiarygodnie przydatne narzędzie, jakim jest Keyword Tool External. Dowiesz się w miarę dokładnie (jak w Wordtracker czy starej Overture), ile osób poszukuje danej informacji. Pytaj również znajomych, Twoją grupę docelową i wszystkich, którzy Cię lubią (bo wtedy bardziej się przyłożą i będą bardziej twórczy).

Słowa kluczowe, których poszukujesz mają ściśle pasować do danych grup produktów oraz poszczególnych produktów w tych grupach. Bądź precyzyjny i szczegółowy. Wejdź w głowę Twojego potencjalnego klienta i usłysz jego myśli, z czym się wzmaga i co go "boli" ;-). Zbyt szerokie i ogólne słowa nie są dobre, ponieważ zazwyczaj nie stoją za nimi klienci gotowi do zakupów. I nie zapominaj zastosować wszystkich trzech sposobów oznaczenia słów kluczowych: broad, phrase, exact. (o slowach negatywnych będzie poniżej).

Fajny przykład ze zwrotem kluczowym "świnka morska". Za każdym odwiedzającym i źródłem, z którego pochodzi, kryje się INNY człowiek o zróżnicowanych potrzebach, szukający jedynego w swoim rodzaju rozwiązania dręczącego go problemu. Zacznij sprzedawać tym, których potrzeby rozpoznajesz i jesteś w stanie natychmiast zaspokoić. Kim są osoby szukające po słowie: świnka morska? (z badania Glenna Livinstona). Osoby wpisujące w wyszukiwarkę zwrot "świnka morska" zazwyczaj nic nie wiedzą na temat zwierzaka, może nawet nie mają pojęcia jak wygląda. Będą poszukiwać więc zdjęć oraz ogólnych informacji typu Wiki (z całą pewnością nie są gotowi na zakup okazu, ani rzeczy związanych ze świnką). Osoby szukające po słowach "świnki morskie" wiedzą już coś więcej na ten temat, ale wciąż się uczą i tylko garstka z nich byłaby skłonna kupić jakiś produkt związany ze świnką. Ale o osobie która szuka: "pielęgnacja świnki morskiej", możemy już powiedzieć bardzo dużo i oczekiwać również! Osoba taka to zazwyczaj nastolatek lub rodzic małego dziecka, posiadający już najprawdopodobniej świnkę i gotowy zainwestować w informacje i produkty, które pomagą mu lepiej dbać o futrzaka.

Co z tego wynika? Musisz "mówić" inaczej do każdej z tych grup osób, ponieważ szukają one odmiennych informacji. Treść reklamy oraz landing page (strona, na którą trafia użytkownik po kliknięciu w reklamę – przyp. krzywego), musi być napisana pod nich. Warto się zastanowić, czy osoby szukające po słowie "świnka morska" są warte Zachodu. Jako że jest mało prawdopodobne, aby szybko kupili, albo że w ogóle mają zamiar cokolwiek kupić.

2. Policz, ilu masz konkurentów na dane słowa kluczowe

Google wyświetla maksymalnie po 8 reklam po prawej stronie i po 3 od góry, powtarzając najlepsze reklamy na kolejnych stronach wyszukiwania, po lewej od góry. Przestudiuj dokładnie, co reklamuje Twoja konkurencja. Jeśli Twój produkt się wyróżnia, jest inny, to jesteś na dobrej drodze. Pokaż klientowi Twoją unikalną cechę, odróżnij się od reszty, pokaż mu czego szuka.

Aby być na szczycie 8-miu reklam po lewej, musisz być jednym z najlepszych, a nie najwyżej obstawiających graczy. Jak to zrobić? Czytaj dalej…

3. Główne słowo kluczowe w nagłówku reklamy

I do tego landing page z nagłówkiem napisanym konkretnie pod to słowo. To musisz przygotować.

4. Budżet dzienny

Super ważne! Jeśli nie możesz wydać grubszej gotówki na reklamę, to pamiętaj, aby jak największa kwota pojawiła się w pozycji Budżet Dzienny. Lepiej "zaoszczędzić" na budżecie CPC, niż na budżecie dziennym. Inaczej możesz ryzykować, że Twoja reklama nie będzie widoczna przez cały dzień! To nie jest dobre wyjście – lepiej pojawiać się na niższych pozycjach, ale cały dzień, niż na 1 pozycji tylko przez 25% całego czasu wyświetlenia. Tym bardziej, że niższe pozycje (od 3 w dół) lepiej przekładają się na sprzedaż. (…tak mówi Perry Marshall).

5. Ustaw CPC

Zawsze wyżej niż minimalna propozycja Google.

6. Ustaw 2 teksty reklam

Po 2 teksty dla jednej grupy. Potem testuj (po 30 klikach wyłącz tą, która sobie nie radzi), napisz nową.

7. Negatywne słowa kluczowe

Bardzo ważne! Zrób sobie burzę mózgu i wypisz negatywne słowa, których absolutnie nie chcesz widzieć. Jeśli tego nie zrobisz, będziesz niepotrzebnie tracić pieniądze. Jeśli sprzedajesz specjalistyczne oprogramowanie, to Twoim negatywnym słowem będzie -bezpłatne, -gratis, -gratisowe etc. Nie chcesz przecież, aby na Twoją reklamę klikały osoby zainteresowanie bezpłatnym softem…

8. Obserwuj budżet

Nie zaniżaj tego dziennego, reguluj ceny CPC.

Tyle, jeśli chodzi o podstawy Google AdWords. Powodzenia!

Iza Żmigrodzka Mantegazza – kosmetyki kolagenowe

Szybki przewodnik jak stworzyć od podstaw dobrej jakości kampanię w Google AdWords, po której nie pójdziesz z torbami

Tym razem zajmiemy się budowaniem od zera kampanii reklamowej w Google AdWords. Jeśli chcesz skutecznie reklamować się w Internecie, musisz używać AdWordsów. Prawdopodobnie nie ma na chwilę obecną skuteczniejszej formy reklamy w Sieci. Dlatego naucz się stosować Google AdWords i tyle. Poniższy artykuł przygotowała moja serdeczna kumpela, Iza. Ta kobieta ma taki potencjał, że zdominuje chyba każdą dziedzinę, którą się zajmie. Jest niesamowita! Zaskakiwała mnie już wiele razy i zapewne zrobi to jeszcze nie raz. Zresztą co tu dużo gadać: poznaj próbkę jej wiedzy i umiejętności czytając poniższy tekst :-) Poleca: Paweł Krzyworączka, właściciel ebiznesy.pl i forum.ebiznesy.pl Praktyka. Liczy się praktyka. Więc bez zbędnego smęcenia – zaczynamy! (zebrane i przetłumaczone z amerykańskich źródeł).

1. Podstawa to słowa i frazy kluczowe

Wyszukaj swoje unikalne słowa kluczowe: około 10-20. Gdzie szukac? Amerykanie mają bezpłatną oraz płatną wersję Wordtracker – http://freekeywords.wordtracker.com/. W PL pozostaje sam Google. Wykorzystuj niewiarygodnie przydatne narzędzie, jakim jest Keyword Tool External. Dowiesz się dokładnie (jak w Wordtracker czy starej Overture), ile osób poszukuje danej informacji. Pytaj również znajomych, Twoją grupę docelową i wszystkich, którzy Cię lubią (bo wtedy bardziej się przyłożą i będą bardziej twórczy). Słowa kluczowe, których poszukujesz mają ściśle pasować do danych grup produktów oraz poszczególnych produktów w tych grupach. Bądź precyzyjny i szczegółowy. Wejdź w głowę Twojego potencjalnego klienta i usłysz jego myśli, z czym się wzmaga i co go "boli" ;-). Zbyt szerokie i ogólne słowa nie są dobre, ponieważ zazwyczaj nie stoją za nimi klienci gotowi do zakupów. I nie zapominaj zastosować wszystkich trzech sposobów oznaczenia słów kluczowych: broad, phrase, exact. (o slowach negatywnych będzie poniżej).

 

Fajny przykład ze zwrotem kluczowym "świnka morska"

Za każdym odwiedzającym i źródłem, z którego pochodzi, kryje się INNY człowiek o zróżnicowanych potrzebach, szukający jedynego w swoim rodzaju rozwiązania dręczącego go problemu. Zacznij sprzedawać tym, których potrzeby rozpoznajesz i jesteś w stanie natychmiast zaspokoić. Kim są osoby szukające po słowie: świnka morska? (z badania Glenna Livinstona). Osoby wpisujące w wyszukiwarkę zwrot "świnka morska" zazwyczaj nic nie wiedzą na temat zwierzaka, może nawet nie mają pojęcia jak wygląda. Będą poszukiwać więc zdjęć oraz ogólnych informacji typu Wiki (z całą pewnością nie są gotowi na zakup okazu, ani rzeczy związanych ze świnką). Osoby szukające po słowach "świnki morskie" wiedzą już coś więcej na ten temat, ale wciąż się uczą i tylko garstka z nich byłaby skłonna kupić jakiś produkt związany ze świnką. Ale o osobie która szuka: "pielęgnacja świnki morskiej", możemy już powiedzieć bardzo dużo i oczekiwać również! Osoba taka to zazwyczaj nastolatek lub rodzic małego dziecka, posiadający już najprawdopodobniej świnkę i gotowy zainwestować w informacje i produkty, które pomagą mu lepiej dbać o futrzaka. Co z tego wynika? Musisz "mówić" inaczej do każdej z tych grup osób, ponieważ szukają one odmiennych informacji. Treść reklamy oraz landing page, musi być napisana pod nich. Warto się zastanowić, czy osoby szukające po słowie "świnka morska" są warte Zachodu. Jako że jest mało prawdopodobne, aby szybko kupili, albo że w ogóle mają zamiar cokolwiek kupić.

2. Policz, ilu masz konkurentów na dane słowa kluczowe

Google wyświetla maksymalnie po 8 reklam po prawej stronie i po 3 od góry, powtarzając najlepsze reklamy na kolejnych stronach wyszukiwania, po lewej od góry. Przestudiuj dokładnie, co reklamuje Twoja konkurencja, jeśli Twój produkt się wyróżnia, jest inny, to jesteś na dobrej drodze. Pokaż klientowi Twoją unikalną cechę, odróżnij się od reszty, pokaż mu czego szuka. Aby być na szczycie 8-miu reklam po lewej, musisz być jednym z najlepszych, a nie najwyżej obstawiających graczy. Jak to zrobić? Czytaj dalej…

3. Główne słowo kluczowe w nagłówku reklamy

I do tego landing page z nagłówkiem napisanym konkretnie pod to słowo. To musisz przygotować.

4. Budżet dzienny

Super ważne! Jeśli nie możesz wydać grubszej gotówki na reklamę to pamiętaj, aby jak największa kwota pojawiła się w pozycji Budżet Dzienny. Lepiej "zaoszczędzić" na budżecie CPC, niż na budżecie dziennym. Inaczej możesz ryzykować, ze Twoja reklama nie będzie widoczna przez cały dzień! To nie jest dobre wyjście – lepiej pojawiać się na niższych pozycjach ale cały dzień, niż na 1 pozycji tylko przez 25% całego czasu wyświetlenia. Tym bardziej, że niższe pozycje (od 3 w dół) lepiej przekładają się na sprzedaż. (…tak mówi Perry Marshall).

5. Ustaw CPC

Zawsze wyżej niż minimalna propozycja Google.

6. Ustaw 2 teksty reklam

Po 2 teksty dla jednej grupy. Potem testuj (po 30 klikach wyłącz tą, która sobie nie radzi), napisz nową.

7. Negatywne słowa kluczowe

Bardzo ważne! Zrób sobie burzę mózgu i wypisz negatywne słowa, których absolutnie nie chcesz widzieć. Jeśli tego nie zrobisz, będziesz niepotrzebnie tracić pieniądze. Jeśli sprzedajesz specjalistyczne oprogramowanie, to Twoim negatywnym słowem będzie -bezpłatne, -gratis, -gratisowe etc. Nie chcesz przecież, aby na Twoją reklamę klikały osoby zainteresowanie bezpłatnym softem…

8. Obserwuj budżet

Nie zaniżaj tego dziennego, reguluj ceny CPC. Tyle, jeśli chodzi o podstawy Google AdWords. Powodzenia! Iza Żmigrodzka Mantegazza www.elitaris.com http://elitaris.blogspot.com

9 komentarzy

  1. Niestety w mojej branży google AdWords to drogi wydatek, postawiłem na pozycjonowanie strony, mam nadzieję, że niedługo przyniesie to rezultaty. AdWords jest bardzo dobre gdy ktoś chce mieć efekty tu i teraz. Długofalowo AdWords wychodzi nieco gorzej aniżeli naturalne pozycjonowanie.

    Odpisz
  2. Addwords zawsze jest przydatny niezaleznie od pozycji jaką mamy, ponieważ większośc osób szukających czegokolwiek w google patrzy na pierwsze wyniki które są na górze, czyli płatne reklamy google

    Odpisz
  3. Cześć Paweł ! Spoko artykuł. Ciekawi mnie czy sam używasz google ad words, do budowania swojej listy adresowej i tym samym promocji swoich szkoleń i kursów ? Czy raczej wolisz metod pozycjnerskie? Mam jeszcze jedno pytanie , który sposób płatnej promocji uważasz za bardziej opłacalny z Twojego doświadczenia Reklama na FB czy też Reklame w Google. Pozdro!

    Odpisz
  4. Cześć Pawle
    Bardzo mi się podoba, że udzielasz miejsca na wartościowe artykuły. Tematyka Google AdWords dla początkujących jest omówiona konkretnie.
    Opisane tutaj zasady kampanii reklamowych dotyczą, każdego rozpoczęcia działań w AdWords.

    Odpisz
  5. Jeśli storna jest dobrze pozycjonowana to w sumie adwords jest nie potrzebny. Z ogólnych doświadczeń wiem że ludzi i tak mniej klikają w trzy pierwsze pozycje, choć nie wiem dlaczego?

    Odpisz
  6. Brakuje mi tutaj bardziej szczegółowych informacji – może dlatego, że jestem trochę bardziej zaawansowanym użytkownikiem;)

    Odpisz
  7. Witam!
    Staram się dopiero wdrażać w temat i niestety odmiennie od Martyny, mam pewne trudności. Brakuje mi wytłumaczenia skrótów, kilku słów objaśnienia. Widocznie nie jestem target’owym odbiorcą p. Izy :P
    Jednak z pomocą wujka Goggle rozwiałem wątpliwości. Przy okazji wpadłem na pomoc w adwords.google.com.

    Pozdrawiam,
    Adam J

    Odpisz
  8. Ostatnio dostałem kupon na 270zł i testuję od kilku dni ;)
    Nie zdawałem sobie sprawy, że Google AdWords jest tak dużą dziedziną! Mam dużo do nadrobienia…

    Odpisz
  9. To wszystko tak skrótowo opisane, z taką lekkością, ze ma się wrażenie, ze to jest dziecinnie proste. A tak nie jest niestety:(
    Ile prób trzeba zrobić aby zobaczyć pozytywne efekty…I na dodatek trzeba w tym siedzieć codziennie i sobie nie odpuszczać, ech..

    Odpisz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Uwaga: zasady rozsądnego komentowania.
1. Daruj sobie komentarze typu "Dobry wpis", "Gratulacje! link.pl" itp.
2. Komentuj tak, jakbyś chciał, aby u Ciebie komentowano.
3. Podawaj w formularzu Twój prawdziwy adres e-mail (jest bezpieczny!)
4. Link do Twojej strony WWW (w podpisie) pokaże się dopiero wtedy, gdy napiszesz 5-ty komentarz na ebiznesy.pl. Pamiętaj jednak, aby zawsze podawać ten sam adres mailowy (komentarze zliczane są właśnie po mailu).

Wiedza za pół darmo

Za pół darmo, czyli jak kupić okazyjnie ciekawe […]

Zamknij