subiektywnie o e-biznesie

Przeglądasz kategorię: Przemyślenia

Przemyślenia - kategoria zawierająca wpisy wiejskiego filozofa, czyli Krzywego

Krzywy leży na materacu na wodzie Chyba każdy blog powinien posiadać tego typu kategorię. Piszemy blogi o bardziej lub mniej poważnych tematach; czasami z myślą o zarobku, czasami dla sławy itp. Jednak czasami mamy ochotę napisać coś innego, coś osobistego - nasze przemyślenia. Stąd mój pomysł właśnie na taką kategorię: Przemyślenia.

W tej kategorii znajdują się wpisy związane najczęściej pośrednio z ebiznesem. Przecież gdy piszę o sensie ludzkiej egzystencji, motywacji, ustalaniu celów czy nawet o bogu - odnoszę się między wierszami do biznesu. Tak naprawdę nie rozróżniam "normalnego" życia i biznesu - dla mnie zarabianie i życie codzienne są tak bardzo powiązane, że stanowią jedność. Zresztą myślę obsesyjnie o biznesie niemal cały czas, więc można śmiało powiedzieć, że pracuję całą dobę (w nocy także).

Znajdziesz tutaj niekiedy bardzo osobiste wywody. Czasami mogą trafić w Twój czuły punkt. Wiedz jednak, że moim zamysłem nie jest ranienie kogokolwiek. Choć przyznam, że uświadomienie sobie niektórych rzeczy może być bolesne - nie da się tego uniknąć.

Zdjęcie Pawła Krzywego Krzyworączki

Artykuły (wpisy) znajdujące się w tej kategorii:

Po 10 latach prowadzenia firmy nauczysz się robić biznes

Po 10 latach prowadzenia firmy nauczysz się robić biznes Ten wpis jest dość szczególny dla mnie. Rzekłbym: osobisty, gdyż dotyczy także mnie bezpośrednio. Po pierwsze, moja firma powstała w lecie 2008 roku, więc ma nieco ponad 10 lat. Po drugie, jestem klasycznym przykładem popełnianych przez młode firmy błędów (hm, któż nie jest?). I po trzecie, niniejszy blog wpisuje się w ten temat doskonale, ponieważ roczny brak wpisów na ebiznesy.pl związany był w dużym stopniu także z zagadnieniami, które niżej postaram się omówić (krótko: miałem za dużo na głowie i dlatego zaniedbałem mojego ukochanego bloga). Zapraszam Cię do lektury.  Pierwsze 10 lat prowadzenia firmy Zaczynając biznes czy e-biznes (załóżmy, że równa się to po prostu otwarciu firmy), mamy głowę pełną pomysłów i nadzieję na sukces rynkowy.... Więcej

Dlaczego sklepy i inne biznesy osiedlowe w kółko bankrutują?

Dlaczego sklepy i inne biznesy osiedlowe w kółko bankrutują? Dziś nie będzie stricte o e-biznesie, ale bardziej o biznesie stacjonarnym. I to raczej o małym biznesie. Serce mnie boli, gdy widzę, jak kolejne biznesy osiedlowe bankrutują. Nie wiem, czy ten wpis kogoś uratuje. Ale nawet jeśli pomoże choć jednej osobie, to będę miał satysfakcję. Choć być może nigdy się o tym nie dowiem… Mieszkam na małym osiedlu W zasadzie to moje osiedle nie jest już takie bardzo małe. Gdy wprowadzaliśmy się tutaj z żoną „wieki temu” (2003), faktycznie było to około 250 rodzin. Teraz jest kilkukrotnie więcej, ale nie wiem, ile dokładnie. Powiedzmy, że każda rodzina to średnio 4 osoby. Wiem, że czasem ktoś mieszka sam, czasem rodzice mają tylko jedno dziecko, innym razem dzieci są już dorosłe... Więcej

Szukaj szczęścia tu i teraz (10 porad)

Szukaj szczęścia tu i teraz (10 porad) Dziś podzielę się z Tobą, Drogi Czytelniku, garścią moich refleksji nad życiem na ziemskim padole. Rzecz tyczyć ma szczęścia, czegoś być może najważniejszego dla każdego z nas. Zapraszam Cię do lekkiej lektury. Niniejszy wpis jest w pewnym sensie powiązany z innym, dawniejszym artykułem na ebiznesy.pl pod tytułem „Nie ma boga” (choć tamten wywód popełniłem blisko 6 lat temu, to nic bym w nim nie zmienił). Tamten przekaz dotyczy sensu życia wg Krzywego, jednak został bardziej odebrany jako atak na ludzi wierzących. Nie taki był mój zamiar. I jeśli kogoś uraziłem, to przepraszam. Wskazałem w tamtym tekście 3 płaszczyzny, obszary, cele życia człowieka: samorozwój (stawanie się lepszym, doskonalszym człowiekiem), przekazywanie genów (nie tylko sama prokreacja, ale także... Więcej

Od kogo uczyć się biznesu? Przemyślenia Krzywego

Od kogo uczyć się biznesu? Przemyślenia Krzywego Prowadzenie biznesu to nie lada wyzwanie. Wie o tym każdy, kto spróbował swoich sił w prowadzeniu własnej firmy. Szczególnie dziś, gdy konkurencja niemal w każdej branży jest olbrzymia, tylko nieliczni mogą liczyć na sukces. Aby ów sukces osiągnąć, należy mieć m.in. wiedzę z zakresu szeroko pojętego biznesu. Tylko skąd tę wiedzę czerpać? Na pewno każdy z nas zdobywa wiedzę przez doświadczenie. Jednak warto ograniczać błędy do minimum i uczyć się raczej na cudzych – nie własnych. Zanim przejdę do tytułowych rozważań, chcę poruszyć pewną ważką kwestię. Nie masz szans na więcej niż kilka prób… Utarło się powiedzenie, że wystarczy się starać, przeć do przodu, nie poddawać się, a sukces w końcu przyjdzie. Że można upaść... Więcej

Jak NIE komentować na blogach – ważna porada

Jak NIE komentować na blogach – ważna porada Kwestia komentowania na blogach – wbrew pozorom – jest dość rozbudowana. Nie da się jej szczegółowo omówić w kilku punktach. Za jakiś czas postaram się przygotować kompleksowy poradnik z tego zakresu. A dziś chcę Ci uświadomić tylko jeden błąd, jaki można popełnić komentując na blogu. Do rzeczy. O jakim komentowaniu mowa? Mam na myśli komentowanie u kogoś. Czyli piszemy komentarz na jakimś blogu. Robimy to z różnych powodów. Jakich? Przykładowo: interesujemy się jakąś tematyką i chcemy po prostu wyrazić w komentarzu swoją opinię, chcemy w komentarzu o coś spytać, chcemy wejść w polemikę z autorem artykułu lub innym komentującym, chcemy zrobić przyjemność znajomemu, który ma mało komentarzy na blogu. To oczywiście tylko kilka przykładowych sytuacji.... Więcej

„Być jak Steve Jobs” – moja refleksja po lekturze książki

„Być jak Steve Jobs” – moja refleksja po lekturze książki Od dawna chciałem przeczytać coś o nim. Zastanawiał mnie fenomen Apple. To nie mógł być przypadek, że ta marka osiągnęła tak wiele. I nie był. Szukając na Allegro książek o biznesie i marketingu, wpadłem na pozycję „Być jak Steve Jobs” autorstwa Leander Kahney. Tytuł oryginału jest nieco ciekawszy: „Inside Steve’s Brain”, co można by przetłumaczyć jako „Co siedzi w głowie Jobsa?”. Co ważne, książka została wydana w oryginale w 2008 roku (polskie wydanie Wydawnictwa Znak to 2011 rok). Stanąłem przed dylematem: czytać książkę napisaną za życia Jobsa, czy jednak kupić coś nowszego? Postanowiłem zgłębić dzieło spisane za życia Jobsa. I powiem Ci, że nie żałuję. Nie ma tutaj pieśni pochwalnych, nie ma obawy przed mówieniem tylko dobrze o zmarłym. Jest... Więcej