70 sposobów na rozkochanie KLIENTA… w Twoim e-biznesie – Paweł Krzyworączka i jego nowa książka

70 sposobów na rozkochanie KLIENTA… w Twoim e-biznesie – Paweł Krzyworączka i jego nowa książka

Na razie nie jestem chyba zbyt płodnym autorem książek. Artykułów na swoim koncie mam setki, natomiast książek – tylko kilka. Może niebawem się to zmieni, bo naprawdę lubię pisać. A czy umiem? To już niech Czytelnicy oceniają.

Pierwszą książką, którą miałem przyjemność stworzyć wspólnie z moim bratem Piotrem było „Ebiznesplanowanie” wydane przez Złote Myśli. Kilka lat temu zostałem zaproszony przez Maćka Dutkę do współudziału w „Biblii e-biznesu„. Tę zacną cegłę wydał Helion i była to druga publikacja książkowa, której byłem współautorem. Następnie przyszedł czas na księgę p.t. „Biblia e-biznesu 2. Nowy Testament„, znów pod redakcją niezastąpionego Maćka. Zatem do tej pory byłem współautorem 3 książek, stricte związanych z prowadzeniem e-biznesu. W końcu przyszedł czas na samodzielną publikację. Helion zaprosił mnie do współpracy wydawniczej. Omówiliśmy wspólnie możliwe tematy. Padło na obsługę e-Klienta. Po miesiącach pracy, często w bólach, urodziło się moje pierwsze samodzielne dziecko, wydane przez Helion / OnePress:

70 sposobów na rozkochanie KLIENTA… w Twoim e-biznesie

Dosłownie przed chwilą rozpakowałem paczkę od Wydawnictwa Helion. W środku znajdowały się świeżutkie i pachnące egzemplarze mojej książki (tutaj link do niej). Jak każdy autor, wziąłem książkę do rąk, obwąchałem ją, pogłaskałem i zajrzałem do środka. Przejrzałem pobieżnie spis treści i zawartość rozdziałów. A następnie przeczytałem zakończenie. Jasne, że znam je niemal na pamięć. Ale chciałem kolejny raz je „łyknąć”. Sprawdzić, czy dobrze zakończyłem temat.

Nie ukrywam, że jestem dumny. Kosztowało mnie to sporo pracy, wiele godzin wyrzeczeń, trochę stresu. Ale warto było. Satysfakcja jest ogromna.

Powiem Ci w sekrecie, że tytuł miał brzmieć „69 sposobów…”, jednak Wydawnictwo nie chciało przystać na tę liczbę. Ciekawe dlaczego 😉

Paweł Krzyworączka - autor książki 70 sposobów na Klienta

O czym jest ta książka?

Myślę, że tytuł mówi wszystko. To publikacja o kompleksowym podejściu do obsługi Klienta w e-biznesie. Zawarłem w niej aż 70 kluczowych porad. Całość podzieliłem na 3 części:

  • Część I. Gra wstępna, zaloty, zauroczenie.
    Pierwsze 20 wskazówek to wszystko, czego potrzebujesz, by zauroczyć Klienta. Być może jeszcze nie rozkochać, ale mocno zaintrygować nietuzinkowym podejściem, dbałością o detale, poświęconą mu uwagą.
  • Część II. Droga do rozkochania.
    To najobszerniejsza część książki, bo aż 40 podrozdziałów. Znajdziesz tu mnóstwo porad związanych między innymi z komunikacją z Klientami.
  • Część III. Rozkwit miłości na całe życie.
    Ostatnie 10 porad to niejako kropka nad „i”. Idąc za tymi wskazówkami sprawisz, że Klienci nie tylko dobrze Cię zapamiętają, ale będą wracali, będą polecali Cię, część z nich stanie się Twoimi ambasadorami. A sprzedaż takim Klientom będzie się odbywała niemal przy okazji, będzie łatwa i przyjemna, będzie formalnością.

Dla kogo jest ta książka?

Publikację tę adresuję głównie do właścicieli mikrofirm, choć oczywiście marzę o tym, by przeczytało ją jak najwięcej osób: nie tylko właścicieli e-biznesów, ale i tych, którzy mają biznesy tradycyjne, sprzedawców, pracowników innych działów firm. Wiem jednak, że temat obsługi Klienta nie jest „seksowny”. Gdybyś spytał 100 losowo wybranych przedsiębiorców, czy uważają, że powinni skupić się na obsłudze Klienta, poprawić ją, udoskonalić, zbudować strategię doskonałej ich obsługi, zdecydowana większość odpowie, że poziom obsługi Klientów w ich firmie jest wystarczający, że mają inne priorytety. Z obsługą Klienta niestety jest tak, że niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, iż jest ona absolutnie kluczowa dla istnienia i powodzenia każdej firmy, każdego przedsięwzięcia biznesowego. Ciężko ten stan zmienić, choć jest w interesie każdego z nas, by o to walczyć. Bo nawet jeśli komuś z nas nie zależy na poprawie relacji w Klientami, to chyba każdy z nas, bez wyjątku, chciałby być doskonale obsługiwany przez innych, zgodzisz się?

Włożyłem w tę książkę całe swoje serce, wiedzę i doświadczenie. Mam szczerą nadzieję, że pomoże ona wielu przedsiębiorcom bardziej dbać o swoich Klientów, ale i lepiej zarabiać, gdyż mądre doskonalenie tego elementu e-biznesu przekłada się bezpośrednio na zyski firmy.

A Ty? Przeczytałeś już „70 sposobów…”? A może masz inne zdanie na któryś z poruszanych tematów? A może chcesz mi pogratulować? 😉 A może „zjechać” za coś? Zapraszam do komentowania.

Polub i udostępnij ten artykuł, jeśli uważasz go za godny uwagi. Niech Twoi znajomi też mają szansę go przeczytać.

Paweł Krzyworączka - autor książki o obsłudze Klientów

14 komentarzy

  1. O obsłudze klienta można by pisać długo i szczegółowo. Paweł całą tę wiedzę zawarł na 230 stronach w skondensowany, ale przystępny dla każdego sposób. Powinien ją przeczytać zarówno początkujący przedsiębiorca, jak i doświadczony biznesmen; ten pierwszy dla szybkiej nauki, ten drugi, aby sprawdzić, czy na pewno wszystko już wie najlepiej. Tam nie ma żadnego zbędnego słowa, a jednocześnie żadnego nie zabrakło. Czyta się błyskawicznie i aż żal by było ominąć tę pozycję.

    Odpisz
  2. 🙂 Cześć Paweł,
    Dziękuję bardzo , ale to bardzo za przesłani mi książki do Anglii :), odpakowałam w piątek a przez weekend przeczytałam i dziś troszkę moich spostrzeżeń i poleceń :

    1. Książkę czyta się błyskawicznie , więc polecam wszystkim którzy ,,nie
    mają czasu”- warto poświęcić chwilę , by przeanalizować nasze
    poczynania i podejścia do robienia biznesu , tu znajdziecie
    podpowiedzi i systemy ulepszające , każdy może sobie coś przysposobić i
    ulepszyć swój biznes bez wydawania dużych pieniędzy, tylko trzeba mieć
    niestety trochę czasu i chęci. [to mała pojemność książeczki]
    2. Wiele twoich wskazówek są uniwersalne i nie są tylko dla osób tworzące
    e-biznes , mogę polecić z całą pewnością osobom zarządzającym po
    personel niższego szczebla , i nie tylko w handlu .Dlaczego ?
    Może polecę za bardzo ,, górnolotnie”( w dzisiejszych czasach liczy się
    wynik i jak najtaniej , to fakt który burzy nie jeden dobry biznes i
    kreatywność wielu) dla mnie jest również bardzo ważne zrozumienie
    drugiego człowieka , czy to w biznesie czy to w osobistych relacjach .
    Przynajmniej się staram chociaż różnie to wychodzi 🙂
    Więcej pozytywnego uśmiechu na co dzień do siebie i innych zmieniłoby
    naszą rzeczywistość . Moje motto które sobie i innym powtarzam [może za
    bardzo drastyczne tutaj- a miało być pozytywnie i :)]
    ,,Jesteś Człowiekiem żyjesz ? To daj żyć .Pamiętaj zawsze i wszędzie ,
    że Ty też umrzesz ” Dobre traktowanie się ,
    poszanowanie międzyludzkie to dla mnie priorytety na zmiany – wszyscy
    jedziemy na tym samym ,,wózku ” bo przecież każdy chce jak najlepiej
    przeżyć to życie , tak powinno być , a niestety nie jest .
    3. Paweł czy nie myślałeś nad napisaniem książki dla wszystkich
    narzekających i krytykujących klientów ? Typu :Rzeczywiste oblicze
    polskiego biznesu . Coś w rodzaju autobiografii , poczynania i
    zmagania, cele i dla kogo i na co tak naprawdę idą twoje pieniądze z
    twojej pracy . Może to by chociaż trochę zmieniłoby stan myślenia
    niejednego niezadowolonego i stan „biznesowania w Polsce”

    Uffaa ale esej wypisałam ;)zacznę tutaj pisać zaraz inną moją książkę
    [sorry już kończę] .
    Do wszystkich czytających ten wywód 🙂
    Przeczytaj książkę Pawła bo naprawdę warto .

    Odpisz
  3. Zapowiada się ciekawie…

    Odpisz
  4. Sam dopiero rozkręcam firmę i ten wpis zachęcił mnie do kupna tej książki. Jest warta każdej złotówki! Serio. Tyle cennych rad nie znalazłem nigdzie.

    Odpisz
  5. Nigdy jeszcze nie zawiodłem się na wiedzy od Pawła. Szczegóły są bardzo ważne bo małymi kroczkami tworzą większą całość, która pozwala nam „rozkochać” klienta. Gratuluję potężnej wiedzy!

    Odpisz
    • @Roman,
      Dzięki za miłe słowa! Dzięki takim komentarzom aż chce się dalej pracować.

      Odpisz
  6. Chyba się skuszę – na stronie wydawnictwa tytuł 69 (plus 1) więc troszkę chyba im się ten tytuł spodobał… Czekam na kolejne szkolenia z niecierpliwoscią…

    Odpisz
    • @Łukasz,
      Tak, dziś (w dniu premiery) zmienili tytuł na stronie. Pierwszy raz coś takiego widzę – brawo Helion! Tytuł okładkowy jest inny. Ciekawe, czy jeśli będzie dodruk, to zmienią na „69” w tytule 😉

      Odpisz
  7. He, to już wiem, dlaczego przez ostatnie miesiące ukrywałeś się przed światem 🙂 Nowa pozycja zapowiada się arcyciekawie. Lecę do księgarni, albo nie, wpadnę zara do Ciebie po świeży egzemplarzyk, bom w Krakowie. Albo dwa, będzie też na nagrodę na najbliższym spotkaniu Rybniczanek w Biznesie 🙂

    Odpisz
    • @Włodek,
      Eee, bez przesady – ukrywałem się z innych powodów niż ta książka 😉 Jak wiesz, m.in. budowałem dom (bo ciężko go nazwać domkiem) z drewna, żebyśmy mieli gdzie mieszkać na wakacjach, ale i w trakcie roku wyskoczyć nad morze.
      PS Będę musiał domówić egzemplarzy w Wydawnictwie, bo zeszły mi szybko te, co dostałem, jako autor. A autograf masz murowany, nawet 100 razy jeśli trzeba 😉 I dzięki za promocję książki na „Rybniczankach w biznesie”! http://rybniczankiwbiznesie.pl/

      Odpisz
  8. Ja też dzisiaj książkę od samego autora dostałem i już kilka stron przeczytałem. A że obsługa klienta jest dzisiaj mega ważna, to każdy szanujący się przedsiębiorca powinien mieć świadomość. Szczególnie teraz, kiedy klienci w każdej branży stali się niesłychanie wymagający. Czasami trzeba wręcz na głowie stanąć, żeby Klienta zadowolić. A więc nic tylko czytać i poprawiać swój DOK.

    Odpisz
    • @Piotr-brat,
      Kilka stron? Wstydź się! 😉
      Zgadza się: Klienci stają się coraz bardziej wymagający, czasami roszczeniowi i niegrzeczni, a czasami wręcz nie są w porządku wobec sprzedawców. Szczególnie widzę to po głosach sprzedawców na Allegro. A ostatnio jest to wręcz plaga. Z tej przyczyny wielu sprzedawców zaczyna odpuszczać zbytnie dbanie o Klientów, idąc w zupełnie przeciwnym kierunku: sztywnego, przepisowego traktowania relacji z Klientami. Czują się usprawiedliwieni: skoro Klienci są nie w porządku wobec nich, to i oni nie chcą być gorsi. Moim zdaniem, to zła droga. Trzeba zawsze trzymać poziom, a nie zniżać go do tych najgorszych, wyjątkowo przykrych Klientów. A jeśli takich przypadków mamy w naszym biznesie nie kilka procent (max może być tyle; raczej powinno być do 1%, jeśli większość rzeczy robimy prawidłowo), ale kilkanaście lub więcej, to raczej coś sami powinniśmy poprawić, a nie winić „tych złych klientów”.

      Odpisz
  9. Gratuluję „pierworódce”. Nie wiem jeszcze co kryje się za okładką ale już teraz powiem: – Tytuł jest prima sort.

    Odpisz
    • @Anna,
      Dzięki za miłe słowa. Tytuł byłby o wiele mocniejszy w wersji z 69 poradami. No ale Wydawnictwo stanęło okoniem, a ja nie chciałem zbytnio o to walczyć. Więc jest o jedną poradę więcej, ale bez takiej pikanterii w tytule.

      Odpisz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uwaga: zasady rozsądnego komentowania.
1. Daruj sobie komentarze typu "Dobry wpis", "Gratulacje! link.pl" itp.
2. Komentuj tak, jakbyś chciał, aby u Ciebie komentowano.
3. Podawaj w formularzu Twój prawdziwy adres e-mail (jest bezpieczny!)
4. Link do Twojej strony WWW (w podpisie) pokaże się dopiero wtedy, gdy napiszesz 5-ty komentarz na ebiznesy.pl. Pamiętaj jednak, aby zawsze podawać ten sam adres mailowy (komentarze zliczane są właśnie po mailu).

3 ważne i 3 mniej poważne powody, dlaczego powinieneś zainwestować w „Biblię e-biznesu 2. Nowy Testament”

Kilka lat temu mój przyjaciel Maciek Dutko zaprosił mnie do projektu "Biblia e-biznesu". Chętnie zgodziłem się wziąć udział w tym wiekopomnym przedsięwzięciu. Jako współautor, spłodziłem 4 rozdziały. Publikacja ujrzała światło dziennie w 2013 roku i stała się wielkim bestsellerem. Po 2 latach Maciek wziął się za odświeżenie tematu, znowu zapraszając mnie do "zabawy". Tym razem zebrał […]

Zamknij