﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Po co żyjesz, głupcze?</title>
	<atom:link href="http://ebiznesy.pl/przemyslenia/po-co-zyjesz-glupcze/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ebiznesy.pl/przemyslenia/po-co-zyjesz-glupcze</link>
	<description>Subiektywnie o Zarabianiu w Sieci</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Sep 2010 04:52:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Zofia</title>
		<link>http://ebiznesy.pl/przemyslenia/po-co-zyjesz-glupcze/comment-page-2#comment-586</link>
		<dc:creator>Zofia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 22:17:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ebiznesy.pl/?p=389#comment-586</guid>
		<description>No tak, widzę po komentarzach, że dobrze narozrabiałeś Pawle:-) I fajnie! 

Każdy z nas ma swój rozum. Ma prawo myśleć i robić po swojemu. 
Ale czasem warto posłuchać innych, szczególnie jeśli mają dobre i szczere intencje.

Cieszy mnie niezmiernie fakt, że tak dużo młodych ludzi podchodzi do życia w sposób odpowiedzialny. 

Smuci mnie fakt, że tak dużo jest jeszcze młodych ludzi, którzy nie mają życiowego celu. Dlatego, że nikt im nie pokazał nie powiedział, &quot;Spójrz jaki piękny jest ten świat&quot;. A wręcz odwrotnie obrzydzał życie sobie i innym.

Podoba mi się Twoja postawa Pawle 
w stosunku do ludzi a szczególnie do dzieci.
Ja sama stosuję podobne zasady w stosunku do moich wnuczek. Chwalę! I wiem, że to mobilizuje. Dzieci pięknie się rozwijają choć niekiedy zasługują na klapsa :-)
To są tylko dzieci, które uczą się od nas
dorosłych poprzez naśladowanie.

Przyznaję się, że nie stosowałam tych zasad w stosunku do moich synów. Dlatego, że nie wiedziałam, że to jest sposób na
budowanie wielkości człowieka jako zwycięzcy.
Tak się w życiu dziwnie plecie, że spotykasz  ludzi dwojakiego rodzaju.
Jedni pokazują Ci piękną stronę życia, 
a drudzy tą brzydszą.

Jeżeli nie wyniosłeś z domu rodzinnego
dobrych wzorców to wybierasz najczęściej
te które znasz. Tak Cię nauczono, wychowano. 
Z wiekiem nabywasz doświadczenia. Potrafisz myśleć obserwując i uczysz się że jest jeszcze inne życie, lepsze od tego
które pokazano Ci w dzieciństwie.

Dokonujesz wyboru, że musisz zmienić swoje
życie, żeby zmienić swoje życie.

Podejmujesz odpowiedzialną decyzję, że zmieniasz swoje życie. Zaczyna się proces 
&quot;uzdrawiania&quot;. Wchodzenie po stopniach
schodów powoli, krok za krokiem, krok za krokiem, coraz szybciej pędzisz ku wyznaczonej mecie. Zatrzymujesz się mówiąc. Bieg ukończyłam, życia nie zmarnowałam. Zwyciężyłam! 

To jest droga do pokonania jeśli się nie poddasz. Mimo porażek i upadków idziesz dalej ciągle przed siebie ku wyznaczonej mecie.

Tak sobie myślę, że gdybyś miał wiedzę
na temat podjętej decyzji kolegi Arka.
Pomógł byś mu podźwignąć się. 
Mam rację ?

Pozdrawiam cieplutko !</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No tak, widzę po komentarzach, że dobrze narozrabiałeś Pawle:-) I fajnie! </p>
<p>Każdy z nas ma swój rozum. Ma prawo myśleć i robić po swojemu.<br />
Ale czasem warto posłuchać innych, szczególnie jeśli mają dobre i szczere intencje.</p>
<p>Cieszy mnie niezmiernie fakt, że tak dużo młodych ludzi podchodzi do życia w sposób odpowiedzialny. </p>
<p>Smuci mnie fakt, że tak dużo jest jeszcze młodych ludzi, którzy nie mają życiowego celu. Dlatego, że nikt im nie pokazał nie powiedział, &#8222;Spójrz jaki piękny jest ten świat&#8221;. A wręcz odwrotnie obrzydzał życie sobie i innym.</p>
<p>Podoba mi się Twoja postawa Pawle<br />
w stosunku do ludzi a szczególnie do dzieci.<br />
Ja sama stosuję podobne zasady w stosunku do moich wnuczek. Chwalę! I wiem, że to mobilizuje. Dzieci pięknie się rozwijają choć niekiedy zasługują na klapsa <img src='http://ebiznesy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
To są tylko dzieci, które uczą się od nas<br />
dorosłych poprzez naśladowanie.</p>
<p>Przyznaję się, że nie stosowałam tych zasad w stosunku do moich synów. Dlatego, że nie wiedziałam, że to jest sposób na<br />
budowanie wielkości człowieka jako zwycięzcy.<br />
Tak się w życiu dziwnie plecie, że spotykasz  ludzi dwojakiego rodzaju.<br />
Jedni pokazują Ci piękną stronę życia,<br />
a drudzy tą brzydszą.</p>
<p>Jeżeli nie wyniosłeś z domu rodzinnego<br />
dobrych wzorców to wybierasz najczęściej<br />
te które znasz. Tak Cię nauczono, wychowano.<br />
Z wiekiem nabywasz doświadczenia. Potrafisz myśleć obserwując i uczysz się że jest jeszcze inne życie, lepsze od tego<br />
które pokazano Ci w dzieciństwie.</p>
<p>Dokonujesz wyboru, że musisz zmienić swoje<br />
życie, żeby zmienić swoje życie.</p>
<p>Podejmujesz odpowiedzialną decyzję, że zmieniasz swoje życie. Zaczyna się proces<br />
&#8222;uzdrawiania&#8221;. Wchodzenie po stopniach<br />
schodów powoli, krok za krokiem, krok za krokiem, coraz szybciej pędzisz ku wyznaczonej mecie. Zatrzymujesz się mówiąc. Bieg ukończyłam, życia nie zmarnowałam. Zwyciężyłam! </p>
<p>To jest droga do pokonania jeśli się nie poddasz. Mimo porażek i upadków idziesz dalej ciągle przed siebie ku wyznaczonej mecie.</p>
<p>Tak sobie myślę, że gdybyś miał wiedzę<br />
na temat podjętej decyzji kolegi Arka.<br />
Pomógł byś mu podźwignąć się.<br />
Mam rację ?</p>
<p>Pozdrawiam cieplutko !</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Krzyworączka</title>
		<link>http://ebiznesy.pl/przemyslenia/po-co-zyjesz-glupcze/comment-page-2#comment-281</link>
		<dc:creator>Paweł Krzyworączka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Apr 2010 09:37:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ebiznesy.pl/?p=389#comment-281</guid>
		<description>Gajuszu,
Szczerze powiem, że nie bardzo rozumiem Twój komentarz. Może napisałbyś to prostszymi słowami? Szczególnie ostatnie zdanie jest dla mnie enigmatyczne.

Co masz na myśli? Do czego zmierzasz?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<div style="background: #ffffcc;">
<p>Gajuszu,<br />
Szczerze powiem, że nie bardzo rozumiem Twój komentarz. Może napisałbyś to prostszymi słowami? Szczególnie ostatnie zdanie jest dla mnie enigmatyczne.</p>
<p>Co masz na myśli? Do czego zmierzasz?</p>
</div>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Majka</title>
		<link>http://ebiznesy.pl/przemyslenia/po-co-zyjesz-glupcze/comment-page-2#comment-228</link>
		<dc:creator>Majka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 09:15:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ebiznesy.pl/?p=389#comment-228</guid>
		<description>hej Aldona ja kiedyś też tak miałam było bardzo ciężko nie miałam celu bo wszystko było moim celem nie wiedziałam czego już mam chcieć od życia, chciałam robić niesamowite głupoty swojego życia ale miałam jeszcze wtedy chłopaka który mnie stopował przed tymi głupotami może dzięki niemu nie wpadłam w tarapaty.... i też opanował mnie strach, kompleksy, lenistwo pewnego dnia kiedyś znowu nie wytrzymałam i traciłam już swój związek co był jedyny ocalony w moim życiu i wtedy poszliśmy razem do kościoła nie wiem co się wtedy stało ale odzyskałam wiarę i odnalazłam cel wiem że może jesteś nie wierząca ale może w inny sposób spróbuj poszukać wiary ale niestety muszę stwierdzić że jedynie w Bogu można spotkać wiarę i swoje cele...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hej Aldona ja kiedyś też tak miałam było bardzo ciężko nie miałam celu bo wszystko było moim celem nie wiedziałam czego już mam chcieć od życia, chciałam robić niesamowite głupoty swojego życia ale miałam jeszcze wtedy chłopaka który mnie stopował przed tymi głupotami może dzięki niemu nie wpadłam w tarapaty&#8230;. i też opanował mnie strach, kompleksy, lenistwo pewnego dnia kiedyś znowu nie wytrzymałam i traciłam już swój związek co był jedyny ocalony w moim życiu i wtedy poszliśmy razem do kościoła nie wiem co się wtedy stało ale odzyskałam wiarę i odnalazłam cel wiem że może jesteś nie wierząca ale może w inny sposób spróbuj poszukać wiary ale niestety muszę stwierdzić że jedynie w Bogu można spotkać wiarę i swoje cele&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magda</title>
		<link>http://ebiznesy.pl/przemyslenia/po-co-zyjesz-glupcze/comment-page-2#comment-226</link>
		<dc:creator>Magda</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Mar 2010 18:04:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ebiznesy.pl/?p=389#comment-226</guid>
		<description>Ja uważam, że celem człowieka jest rozwój.... po to żyjemy... fajnie jest, gdy ma się pasję i chce się być dobrym w tym co się robi. Ja mam szczęście, bo wiem co jest moją pasją, zajęło mi trochę czasu i pieniędzy by pracować w tym czym się spełniam ale...nie stanęłam na laurach. Jestem trenerką osobistą i kiedyś myślałam, że gdy skończę jeden kurs to już wszystko wiem i siądę sobie na laurach. Teraz wiem, że moja obecna wiedza to dopiero wierzchołek góry lodowej, ale to sprawia, że wszystko nabiera innych kolorów - jestem ciekawa i żadna wiedzy. Codziennie uczę się czegoś nowego, ktoś mnie pyta o coś czego nie wiem co &quot;wymusza&quot; na mnie znalezienie odpowiedzi, dzięki czemu moja wiedza się pogłębia. M.in. dlatego moje życie wg mnie jest fascynujące, bo chcę ciągle więcej wiedzieć, by móc pomóc większej ilości osób i być profesjonalna w swoim zawodzie.
Usłyszałam niedawno od moich dwóch znajomych, że mi bardzo zazdroszczą, że ja wiem co jest moją pasją i rozwijam się w tym kierunku, bo niestety one nie wiedzą co je &quot;kręci&quot; i co chcą w życiu robić....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja uważam, że celem człowieka jest rozwój&#8230;. po to żyjemy&#8230; fajnie jest, gdy ma się pasję i chce się być dobrym w tym co się robi. Ja mam szczęście, bo wiem co jest moją pasją, zajęło mi trochę czasu i pieniędzy by pracować w tym czym się spełniam ale&#8230;nie stanęłam na laurach. Jestem trenerką osobistą i kiedyś myślałam, że gdy skończę jeden kurs to już wszystko wiem i siądę sobie na laurach. Teraz wiem, że moja obecna wiedza to dopiero wierzchołek góry lodowej, ale to sprawia, że wszystko nabiera innych kolorów &#8211; jestem ciekawa i żadna wiedzy. Codziennie uczę się czegoś nowego, ktoś mnie pyta o coś czego nie wiem co &#8222;wymusza&#8221; na mnie znalezienie odpowiedzi, dzięki czemu moja wiedza się pogłębia. M.in. dlatego moje życie wg mnie jest fascynujące, bo chcę ciągle więcej wiedzieć, by móc pomóc większej ilości osób i być profesjonalna w swoim zawodzie.<br />
Usłyszałam niedawno od moich dwóch znajomych, że mi bardzo zazdroszczą, że ja wiem co jest moją pasją i rozwijam się w tym kierunku, bo niestety one nie wiedzą co je &#8222;kręci&#8221; i co chcą w życiu robić&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gajusz</title>
		<link>http://ebiznesy.pl/przemyslenia/po-co-zyjesz-glupcze/comment-page-2#comment-191</link>
		<dc:creator>Gajusz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 07:51:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ebiznesy.pl/?p=389#comment-191</guid>
		<description>Szanowny Pawle, gdzieś u Ciebie wyczytałem a propos bloga, że należy pisać prowokująco. Rzecz się udała, sądząc po ilości wpisów i emocji w nich zawartych. Dla mnie osobiście najważniejsze jest przezwyciężanie własnych ograniczeń i zostawienie po sobie dobrych wspomnień, co wcale nie jest takie łatwe na pozór. Rodzimy się z pewnymi predyspozycjami po rodzicach, a potem kształtuje nas środowisko. Z niego czerpiemy siłę kreacji i destrukcji. Człowiek to zwierzę społeczne. Propagujesz zasadę Pareto. Pewnie w grupie 80% znajduje się duży odsetek tych, którym się chce/chciało. Niewiele jednak trafi do dwudziestki, którym się powiodło w pobieżnej ocenie społecznej. Jednak każdy kto żyje i realizuje siebie ma szansę odejść z żalem niespełnienia...
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowny Pawle, gdzieś u Ciebie wyczytałem a propos bloga, że należy pisać prowokująco. Rzecz się udała, sądząc po ilości wpisów i emocji w nich zawartych. Dla mnie osobiście najważniejsze jest przezwyciężanie własnych ograniczeń i zostawienie po sobie dobrych wspomnień, co wcale nie jest takie łatwe na pozór. Rodzimy się z pewnymi predyspozycjami po rodzicach, a potem kształtuje nas środowisko. Z niego czerpiemy siłę kreacji i destrukcji. Człowiek to zwierzę społeczne. Propagujesz zasadę Pareto. Pewnie w grupie 80% znajduje się duży odsetek tych, którym się chce/chciało. Niewiele jednak trafi do dwudziestki, którym się powiodło w pobieżnej ocenie społecznej. Jednak każdy kto żyje i realizuje siebie ma szansę odejść z żalem niespełnienia&#8230;<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
