4 w jednym, czyli sklep, blog, forum i poradnik – coś nowego w e-handlu

4 w jednym, czyli sklep, blog, forum i poradnik – coś nowego w e-handlu

Postanowiłem otworzyć sklep z tabletami internetowymi. Pomysł powstał kilka miesięcy temu. Mój brat, Piotr, wymyślił dla nowej marki domenę: tabletoid.pl (połączenie tabletu i Androida). Nie będę w tym wpisie szczegółowo analizował tego pomysłu na e-biznes, genezy jego powstania, przeprowadzonej analizy konkurencji itp. Skupię się tylko na jednym: dość innowacyjnym podejściu do połączenia serwisów internetowych zbudowanych wokół marki tabletoid.pl. Być może zainspiruję Cię do czegoś podobnego – może postawisz na taki model e-commerce w innej niszy, kto wie. OK, zatem zaczynajmy.

Budowanie społeczności wokół marki

Cały pomysł wywodzi się z dość prostego założenia: chęci zbudowania społeczności wokół marki.

Stawiając sklep internetowy od razu analizujesz, jak będziesz go promować. Myślisz o pozycjonowaniu, Google AdWords, Facebook Ads, Facebook fan page, budowaniu listy adresowej, programie partnerskim, AdTaily, marketingu partyzanckim na forach i blogach, akcjach PR-owych, wpisach gościnnych na blogach, być może nawet reklamie w prasie drukowanej. Zauważ, że większość tego typu działań to po prostu staranie się, aby ktoś wszedł na naszą stronę, po prostu nakłonienie go do zajrzenia (i być może zakupu). A jeśli zrobić inaczej: niech użytkownicy sami zbierają się wokół Twojej marki, hm? Co o tym myślisz? Pomysł fajny, tylko jak go wcielić w życie? I tak właśnie powstał nasz pomysł na 4 w 1, czyli sklep, blog, forum i darmowy poradnik.

Każdy z tych serwisów odgrywa swoją, z góry ustaloną, rolę. Choć oczywiście ich funkcje uzupełniają się. Oto owe serwisy i ich rola.

1. Sklep internetowy z… jednym modelem tabletu

Oczywiście podstawą jest sam sklep, a raczej… strona sprzedażowa. Choć i to określenie nie jest w tym przypadku trafne. Jest to po prostu serwis wyglądający jak sklep internetowy (choćby jego podstrony o tym świadczą), jednak z ofertą tylko jednego produktu. Skąd pomysł na jeden produkt? Zapewne w innym artykule szerzej to opiszę, a tutaj napiszę w skrócie. Chodzi o to, że w normalnym sklepie użytkownik ma wybór. Często bardzo duży wybór. W zasadzie musi niejednokrotnie wychodzić ze sklepu, by na forach, blogach, serwisach z opiniami szukać informacji na temat danego modelu. Zatem traci czas, a równocześnie my zmniejszamy szansę na sprzedaż. Poza tym, mając tylko jeden produkt w ofercie, możemy naprawdę doskonale go przedstawić. Gdy masz 1000 produktów, nie jesteś w stanie na każdym się skupić. A przy jednym produkcie, na wszystko znajdziesz czas: dopracowanie oferty, wykonanie i obróbkę wielu zdjęć, czy nagranie video. Zatem możesz lepiej i skuteczniej przedstawić produkt. Strategia jednego produktu powoduje, że potencjalny Klient czuje, że się na czymś znasz. W końcu oferujesz mu tylko jeden, ale za to optymalny produkt. Zatem albo go kupi, albo nie tego szukał (oczywiście to pewne uproszczenie, bo na przykład może nie kupić, gdyż wyruszy na poszukiwania najniższej ceny w Sieci).

Tablet Kiano Pro 10 Dual w sklepie tabletoid.pl

Sklep znajduje się pod domeną główną, czyli tabletoid.pl. Sama nazwa również została celowo dobrana. Chcieliśmy zawrzeć w niej słowo „tablet”, ale w niebanalny sposób. Myślę, że się udało. Oczywiście markę można budować na neologizmie, który z niczym się nie kojarzy, jednak tutaj w zamyśle mieliśmy trzy pozostałe serwisy, wchodzące w skład 4 w 1, a zależało nam, by z ich domen (w zasadzie subdomen) jasno wynikało, że jednak chodzi o tablety.

2. Blog o tabletach

Blog przysklepowy spełnia wiele ról, między innymi:

  • uwiarygadnia markę i sklep,
  • pomaga użytkownikowi w wyborze,
  • przyciąga ruch z wyszukiwarek.

Nie inaczej jest tutaj. Ta branża bardzo dynamicznie się zmienia. Co chwilę pojawiają się nowości, o których można pisać na blogu. Zatem tematów, które można poruszać, jest mnóstwo – i nigdy ich nie zabraknie.

Blog postawiliśmy na subdomenie: blog.tabletoid.pl. Jest to działanie celowe, które pozwala:

  • zawrzeć słowo „blog” w domenie, co pomaga w pozycjonowaniu,
  • wzmocnić markę tabletoid.pl, gdyż każdy, kto trafi na bloga, będzie wiedział / widział, że blog jest powiązany ze sklepem – zatem wzrośnie świadomość marki i zapamiętywalność domeny głównej.

3. Forum dla miłośników tabletów

forum to klucz do zbudowania społecznościW zasadzie forum jest tutaj kluczowym elementem, mającym za zadanie zbudować wspomnianą wcześniej społeczność wokół marki tabletoid.pl. Dlaczego zatem każdy sklep internetowy nie buduje forum przysklepowego, skoro jest to dobre rozwiązanie? Powodów jest wiele, a podstawowy z nich to wysiłek, jaki towarzyszy rozwinięciu forum internetowego (postaram się niebawem napisać artykuł, lub nawet kilka, na temat budowania i rozwoju forum od zera). Poza tym, nie zawsze ma to sens. Podejmując decyzję odnośnie ewentualnego założenia forum, musisz wziąć pod uwagę m.in.:

  • Konkurencję – czy będziesz sam, czy może jest już kilku liderów, których być może nigdy nie dogonisz?
  • Liczebność grupy docelowej – jeśli działasz w mikro-niszy, wtedy forum może stracić sens.
  • Twoje zasoby, głównie roboczogodzinowe (nie wiem, czy to poprawne słowo ;-)) – czy możesz sobie pozwolić na rozwój forum?
  • Czas życia produktu – jeśli zakładasz sklep (lub już go prowadzisz), który oferuje towar bliski kresu swego życia rynkowego, wtedy rozwój forum od zera nie ma sensu.

Jak jest w naszym przypadku? W zasadzie wszystko wskazuje na naszą korzyść:

  • na tę chwilę, mała konkurencja – wręcz nie ma forum w Polsce, które by się specjalizowało w tabletach (można tutaj polemizować, jednak nasz research tak właśnie wykazał),
  • grupa docelowa jest bardzo duża i z każdym dniem rośnie – tablety mają obecnie tendencję nieprawdopodobnie zwyżkową,
  • mamy przygotowaną strategię rozwoju forum i rezerwujemy czas na to.

Sytuacja na rynku jest taka, że jeśli to dobrze rozegramy, możemy zostać jednym z liderów w Polsce, jeśli chodzi o forum o tabletach. Oczywiście nie ma nic pewnego i jest tutaj sporo czynników zmiennych, lecz upór, konsekwencja i doświadczenie (forum.ebiznesy.pl także od zera rozwijałem) pozwala mi przypuszczać, że mamy duże szanse stać się jednym z podstawowych źródeł wiedzy i dyskusji dla wielu osób zainteresowanych tabletami. Nie ukrywam, że minusem jest to, że nie jesteśmy jeszcze ekspertami od tabletów. Mamy pewną wiedzę i doświadczenie (sam oczywiście używam tabletów, w tym takiego, który oferuję w sprzedaży – Kiano Pro 10 Dual), jednak musimy jeszcze wiele się nauczyć, poznać, doświadczyć. To jednak nie jest wielką przeszkodą do rozwoju jakiegokolwiek forum – przecież każde forum składa się z wielu osób, które znają się na temacie i doradzają innym. Stąd cała siła forów internetowych.

Forum stoi na subdomenie: forum.tabletoid.pl. Dobrze jest, gdy w domenie forum jest słowo „forum” – to pomaga już na pierwszy rzut oka identyfikować rodzaj i funkcję serwisu. No i pomaga w pozycjonowaniu forum.

4. Darmowy poradnik kupującego

Tutaj dajemy za zapis na listę adresową (prosimy użytkownika o podanie adresu e-mail oraz imienia) bezpłatny poradnik, w którym wyjaśniamy najważniejsze kwestie związane z wyborem tabletu. Po lekturze tego 20-kilku stronicowego pliku .pdf, user ma już pewne pojęcie, jakiego tabletu potrzebuje, czego będzie szukał dla siebie. Zatem poradnik spełnia kilka podstawowych funkcji:

  • pokazuje, że chcemy pomagać,
  • udowadnia, że znamy się na tabletach,
  • pokazuje nas, jako zwykłych ludzi (zamieściliśmy wyluzowane zdjęcie na końcu poradnika),
  • buduje nam listę adresową osób zainteresowanych tabletami.

Poradnik umieściliśmy – analogicznie do pozostałych serwisów – na subdomenie: poradnik.tabletoid.pl.

Integracja czterech serwisów

Tutaj następuje jedna z kluczowych kwestii całego zamysłu.

Mamy cztery serwisy internetowe powiązane z jedną marką: tabletoid.pl. Chcemy, aby user – trafiając na dowolny z 4 serwisów – miał „pod ręką” pozostałe trzy serwisy. Żeby jedno kliknięcie dzieliło go od przejścia z forum do bloga, czy z poradnika do sklepu itd. Postanowiłem, że zrobimy to w formie dużych, bardzo czytelnych zakładek. Zakładki są generalnie jedną z najlepszych form nawigacji – ich użyteczność jest porażająca. W zasadzie każdy user, widząc zakładki w jakimś serwisie, wie do czego służą, że się je klika. Pod względem usability, zakładki są nie do pobicia. W naszym przypadku są (tak uważam) optymalnym wyborem.

Zakładki w serwisie tabletoid.pl

Jak widzisz, logotyp tabletoid.pl oraz tagline (hasło przewodnie, „wszystko o tabletach”) znajdują się w centralnej części strony. Można rozważyć przesuniecie tych elementów do lewej krawędzi, a po prawej osadzenie linków do strony „kontakt” i/lub „o nas”, a może także „opinie” – jednak na tę chwilę nie zdecydowałem się na taki krok.

Każda zakładka jest wyraźnie opisana i składa się z trzech elementów:

  • nazwy zakładki: sklep, blog, forum, poradnik – nazwa jest możliwie najprostsza i od razu mówi, co znajdziemy pod daną zakładką,
  • krótkiego opisu zawartości zakładki – dosłownie po trzy słowa (np. „newsy, testy, recenzje” dla bloga),
  • ikony – sklep ma ikonkę tabletu, blog – ołówka, forum – chmurek (symbolizujących dyskusję), a poradnik – koła ratunkowego (symbolizującego niesienie pomocy).

Nie będę tutaj omawiał szczegółowo każdego z czterech serwisów wchodzących w skład marki tabletoid.pl – i tak ten artykuł wyszedł dość obszerny.

Podsumowanie

Przedstawiony projekt jest pierwszym (tego typu), jaki realizuję. Pokazane „4w1” jest pewnego rodzaju eksperymentem, którego efekty będziemy obserwować w najbliższym czasie. Jak wspomniałem, kluczowym elementem tej układanki jest forum. Jeśli forum się rozwinie (zgodnie z naszymi założeniami i planami), wszystko powinno potoczyć się szybko i w odpowiednim kierunku. A jeśli forum będzie kulało, wtedy cały projekt może nie spełnić naszych oczekiwań. Postaram się informować moich Czytelników o rozwoju marki tabletoid.pl – będzie to bez wątpienia ciekawe case study projektu e-commerce.

A Ty, Drogi Czytelniku, co myślisz o tym projekcie?
Paweł Krzyworączka i jego sklep z telefonami

100 komentarzy

  1. WOW, bardzo odważny pomysł, fajnie przemyślany i z pewnością można się nim inspirować ale ja bym bardziej potraktował to jako drugorzędną działalność. Trudno mi wyobrazić sobie tak skrajnie skromną ofertę sklepu… zwłaszcza, że branża urządzeń mobilnych rozwija się w zawrotnym tempie a sklepy wariują na punkcie poszerzania swojego asortymentu. Choć z drugiej strony, takie ‚pójście pod prąd’ może być zaskakujące 🙂 – czego mocno Ci życzę.

    Odpisz
  2. Moim zdaniem pomysł marketingowo b. dobry. Ciekawe, czy we wszystkich rodzajach sklepów może się on sprawdzić?

    Odpisz
    • @Paweł,
      Jest tutaj mnóstwo czynników, które determinują sukces lub porażkę. Nie ma szybkiej odpowiedzi na Twoje pytanie. W zasadzie w ogóle jej nie ma.

      Odpisz
  3. A ja mam małe pytanie. Może gdzieś już padła odpowiedź – ale mimo że śledzę na bieżąco Twój blog to mogła mi umknąć. Co się stało że jednak z tabletów i jednego produktu zmieniłeś profil sklepu na akcesoria do tabletów. Czyli znacznie więcej róznych produktów – i co mnie najbardziej zdziwiło – ani jednego tableta 🙂
    Pozdrawiam Ula

    Odpisz
    • @Ula,
      Odpowiedź jest złożona – opiszę to najpewniej za jakiś czas w postaci wpisu na blogu. W skrócie: okazało się, że sprzedaż tabletów w małym sklepie internetowym to temat niemal nie do zrobienia (z wielu powodów). A akcesoria – które stopniowo wprowadzaliśmy – okazały się strzałem w dziesiątkę.

      Odpisz
  4. Zaciekawił mnie ten pomysł, ponieważ szukam podobnego rozwiązania tzn., samego bloga połączonego ze sklepem. Zamierzam użyć WordPressa jednak zastanawiam się jakieś wtyczki użyłeś jeśli chodzi o sklep. Ja planuję bloga + sklep do 500produktów w tym także wirtualne produkty i szukam wtyczki która będzie obsługiwała polskie płatności a nie tylko sam paypal

    Odpisz
  5. Paweł świetny pomysł. A ta stronka 4w1 to na czym postawiona jest? chciałbym się dokładniej dowiedzieć bo pewnego razu chciałem coś takiego zrobić tylko sam blog i sklep.

    Odpisz
    • @Karol
      Forum jest na skrypcie phpbb3, a pozostałe 3 zakładki to WordPress. Oczywiście wszystkie skrypty mniej lub bardziej rozgrzebane 😉

      Odpisz
  6. Mi tam „tabletoid” kojarzy się z tabletem na androidzie. TABLET + andrOID.

    Ale nie o to chciałem pytać.

    Chciałbym założyć sklepy internetowe w branży fitness i siłownia a bardziej „trening w domu” niż siłownia.

    Znalazłem pewien produkt którego NIE MA na rynku, jest za to w Ameryce.

    1. Jak mogę znaleźć hurtownię która coś takiego ma w Polsce? Jeśli w ogóle. Lub jak szukać czegoś takiego w Ameryce

    2. Pawle z Twojego doświadczenia. Lepiej zrobić oddzielny sklep na ten produkt na np drążek inny i na hantle itp. Czy założyć jeden sklep pozycjonowany na „trening w domu” ?

    Odpisz
  7. Uważam, że połączenie sklepu, bloga, forum i poradnika w jednym temacie to super pomysł. Gdy mam zamiar coś kupić droższego i to najczęściej jest jakiś sprzęt elektroniczny, to najpierw szukam informacji o produktach w danej kategorii. Interesują mnie wszelkie informacje techniczne i jakie korzyści za tym płyną oraz recenzje, testy i porównania sprzętu.

    Jeśli trafię na taką stronę jak tą, który Ty Pawle stworzyłeś, to mam sporo informacji o danym sprzęcie z bloga, forum i poradnika. Jeśli te informacje okażą się wartościowe i na podstawie ich będę mógł podjąć decyzję o zakupie, to oczywiście kupię taki sprzęt w tym sklepie. Wiem, że osoba, która prowadzi ten sklep zna się na produkcie, który sprzedaje.

    Jak też sam podkreśliłeś buduje się tak społeczność wokół marki sklepu. To jest świetne rozwiązanie w dzisiejszym biznesie internetowym. Jak będę miał zamiar zakładać sklep internetowy to wolę wybrać taką drogę jak Ty Pawle. Dobrze znać się na pewnej wąskiej kategorii i dzielić się wiedzą i doświadczeniem o produktach, które sprzedaje w swoim sklepie.

    Dzięki wielkie za ten pomysł i że podzieliłeś się swoim doświadczeniem.

    Odpisz
  8. Jeśli chodzi o brak 3G, można sobie łatwo z tym poradzić używając np. aplikacji Wifi tethering (Android) w swoim smartfonie, urządzenia apple również mają taką funkcję. Pozwala to zaoszczędzić na drugim abonamencie za internet. Warto o tym wspomnieć na tabledoid.pl

    Odpisz
  9. Pomysł fajny, ale mało dochodowy przy zawężonej niszy i ograniczeniu jej do jednego produktu. Odpukać jeśli towar okaże sie bublem ze strony technicznej to nasza praca idzie na marne a cały biznes pada. Dlatego dobór produktu w tego typu modelu biznesowym jest najważniejszy.

    Odpisz
    • Łukaszu,
      czy mało dochodowy, czas pokaże. Poza tym, będzie przynajmniej jeszcze jeden produkt (tablet), choć powiązany z produktem głównym.
      Jeśli pojawią się problemy z towarem, to wcale nie oznacza, że biznes padnie. Dlaczego? Po prostu inny produkt (lub produkty) zastąpi ten obecny. I tyle.
      Zgadzam się, że wybór produktu jest to jednym z kluczowych elementów.

      Odpisz
  10. Witam
    Ja własnie prowadzę tego typu business. Może nie jest lekko, bo zawężamy odbiorcę, ale co do wiedzy jaką nabywa sprzedawca do posiadanego towaru oraz towaru dostępnego na rynku jest ogromna. Tylko kupujący nie za bardzo chcą ją wykorzystać. Jak obserwuję jakie strony w moim sklepie są najczęściej przeglądane, to tylko wąska grupa klientów korzysta z strony komentarzy, gdzie zawarta jest jakość towaru i obsługi klienta podane innymi oczami niż podaje sprzedawca oraz na forum. Niewielkim zainteresowaniem cieszą się również strony często zadawanych pytań.
    Ale pomimo tego nie zamierzam rozszerzać działalności o inny asortyment.

    Odpisz
    • Witaj Agnieszko,
      nie dziwi mnie małe zainteresowanie na sklepie podstronami informacyjnymi czy z wiedzą. Użytkownik szuka towaru, a nie informacji (oczywiście czasami także informacji, ale rzadko). A już opinie o produkcie i inne tematy poszukuje na forach czy blogach, lub serwisach z opiniami.

      Odpisz
  11. Podobnie jak Artur, myślę, że jeden produkt może być niedostatecznym. Podobnie w wypadku integracji wszystkich 4 sfer – na pewno nie będzie to łatwym, ale życzę powodzenia. Z drugiej jednak strony, jeśli uda Ci się to wszystko ‚ogarnąć’ to na pewno przyniesie to spore efekty.

    Odpisz
    • Dzięki za koment, Oliwio.
      Masz rację, może będę zmuszony dodać więcej produktów. Póki co, nie planuję normalnego sklepu z tabletami (z kilkunastoma lub więcej modelami). Jeśli bym się zdecydował na taki krok, to najpewniej byłaby to zupełnie nowa marka i promowana w inny sposób.

      Odpisz
  12. Tak dwie rzeczy, które nasunęły mi się oglądając stronę tabletoid.pl i czytając komentarze.

    Sam pomysł jest ciekawy, jednak ze względu na jeszcze dość małą popularność tabletów konieczne jest edukowanie potencjalnych klientów, np. Microsoft ma u siebie pracowników na stanowisku Ewangelista (! 🙂 !), co wydaje mi się zasadne również w tym przypadku.

    Na myśli mam mianowicie pokazywanie sposobów użycia takich urządzeń. Ponieważ od kilku miesięcy korzystam ze smartfona z Androidem, to mogę kilka zastosowań podpowiedzieć:
    – przeglądanie stron WWW,
    – nauka języków (np. SuperMemo, Fiszki),
    – poczta,
    – edycja dokumentów (word, excel),
    – zaawansowane kalkulatory,
    – czytnik dokumentów (ezPDFReader, Kindle),
    – listy zakupów (Listonic),
    – listy zadań (Tasks, CheckMark Pro),
    – kalendarz,
    – mapy + nawigacja (np. Automapa),
    – odtwarzacz video oraz mp3,
    – słownik,
    – aplikacje do śledzenia wykonania celów (np. Reach Your Goals, Goal Tracker, Habbit Monitor),
    – Skype,
    – gry.

    Dla każdej z powyższych kategorii można nagrać film lub chociaż zrobić opis – to na pewno pokaże potencjalnym klientom zalety tabletów.

    Mam wrażenie, że byłoby to lepsze niż filmy, które masz aktualnie (mimo to, że są profesjonalnie nagrane). A jest to spowodowane tym, że większość wideo, które u Ciebie obejrzałem niesie mało informacji (wiem, wiem, są dla laików, jednak dla mnie ważne jest to co przekazują):
    1) Informacja ile startuje Kiano dla mnie nie jest kluczowa – tablet powinien być większość czasu na stand by, a restarty są (o ile coś się nie popsuje) sporadyczne,
    2) Przeglądanie stron – wolałbym bardziej skomplikowaną stronę jako przykład, np. gazeta.pl, onet.pl etc. Pokazywanie prawie statycznej strony tabletoid.pl nie daje możliwości oceny, czy strona rzeczywiście pokazuje się szybko, bo pewnie już dawno jest w pamięci podręcznej przeglądarki ;),
    3) Waga – mimo, iż zobaczyłem wagę urządzenia, to nic mi ona nie mówi – nie mając go w ręku trudno mi się zorientować, czy to mało czy dużo – bo jak mam sobie wyobrazić w dłoniach te ok. 600 gram? Mogę pomyśleć, że to tyle co dwie puszki coli, ale wtedy wyda mi się, że jest ciężki, a przecież z kolei nie może być zbyt lekki.

    I jeszcze na koniec: jak byś w wolnej chwili pomyślał o użytkownikach mniejszych urządzeń z Androidem (smartfonów) i dodał do forum ebiznesy.pl plugin ForumRunner lub podobny, to bardzo uprościło by to jego przeglądanie z telefonu. W małej rozdzielczości jest nieco niezjadliwe 🙂

    Nie mniej jednak życzę sukcesu w rozwijaniu tego biznesu i mam nadzieję, że Ci się uda! Na pewno będę śledził rozwój serwisu i informacje na nim publikowane.

    Pozdrawiam

    Odpisz
    • Witaj Michale,
      dzięki serdeczne za Twój komentarz! Same słuszne uwagi. Cóż dodać: po prostu nie pozostaje mi nic innego, jak posłuchać Twoich rad i działać.
      Dzięki!

      Odpisz
  13. Ktoś zerżnął Twój pomysł, nie mówiąc że jest Twój…
    zarabianie-freelance.pl/2012/09/26/cztery-cnoty-zarabiajacej-strony-partnerskiej/

    Odpisz
    • Nic się nie stało, choć mógł napisać, że przeczytał o tym na ebiznesy.pl, bo ewidentnie jego wpis nastąpił pod wpływem tego artykułu.

      Odpisz
      • Napisałem mu w komentarzu, czemu nie napisał że to Twój pomysł. Jak widać komentarz nie został opublikowany.

        Odpisz
        • Tekst został opublikowany po zapoznaniu się z video-recenzją Pana Piotra Michalaka. Na drugi raz, sugerowałbym wstrzymać się z tym „rżnięciem”. Mam nadzieję, że usatysfakcjonowałem. Pozdrawiam.

          Odpisz
  14. Właściwie jedynym elementem, co do którego miałbym wątpliwości, jest forum, bo z moich obserwacji cała aktywność tego typu przeniosła się na serwisy społecznościowe. Jeśli fora, to tylko jakieś specjalistyczne, a specjalistycznych for o elektronice jest już sporo.

    Odpisz
    • Nie mogę się zgodzić z tą opinią. Skąd wniosek, że Facebook (bo pewnie głównie ten serwis miałeś na myśli) ściąga całą aktywność tego typu? Myślę, że jest przeciwnie: na FB albo gada się o pierdołach, albo są tylko zajawki dyskusji, które odbywają się na blogach czy forach. Oczywiście są wyjątki od tej reguły, co nie zmienia faktu, że FB wcale nie zgarnia tego typu dyskusji.
      Zresztą forum to też przecież serwis społecznościowy.
      Zaś w kwestii forów specjalistycznych: tutaj chodzi o forum stricte o tabletach, a nie o elektronice ogólnie. Zwróć uwagę, jakie działy zrobiliśmy na forum.tabletoid.pl. W zasadzie wszystkie najważniejsze tematy związane z tabletami są tam zawarte. Czegoś takiego nie da się zrobić na ogólnym forum o elektronice, gdzie tablety mają jeden dział, albo nawet poddział, gdzie nie ma przejrzystości dyskusji / wątków.

      Odpisz
  15. Również planuję tę strategię sprzedaży. Mam projekt na ukończeniu. Różni się tym, że będziemy oferować 3 wersje produktu w różnych przedziałach cenowych tak aby jednak jakiś wybór był. Do tego dodatki oferowane już po zamówieniu.

    Ciekaw jestem jednak jaką będziesz miał skuteczność w wersji z jednym produktem.

    Planujesz Pawle podzielić się skutecznością Twojego podejścia?

    Odpisz
    • Norbercie,
      czy podzielę się wynikami? Zobaczę. Na pewno w jakimś stopniu tak, choć całkowicie nie mogę odkryć kart – wiadomo, niektóre dane nie są do pokazywania publicznie.

      Odpisz
  16. Tablet jest tak ładny, że aż się prosi o jego profil na Pintereście. Zresztą można tam wrzucać także filmiki. Oczywiście to tylko marketingowy dodatek, ale…

    Odpisz
  17. „Możesz na nim grać, ale i pracować czy oglądać filmy.”

    Nie rozumiem co rozumiesz przez pracę na tablecie?
    Szybkość pisania marna, chyba że dołączyć zewnętrzną klawiaturę – a jeśli dołączyć … to może lepiej jednak już kupić netbooka z Windows 8?

    Moim zdaniem tablet to tylko urządzenie wspomagające, jak wspomniałeś, do grania, oglądania filmów na Youtube … szybkiego zerknięcia na ofertę lub stronę jakiegoś sklepu, gdy jesteśmy gdzieś w terenie.

    A jeśli jesteś w terenie, to 3G obowiązkowo – z moich doświadczeń, teoretycznie można by skorzystać z zewnętrznego modemu lub połączyć się z komórką, jednak jak chcesz szybko coś sprawdzić to i szybko ma działać, bez dodatkowego włączania udostępnienia w komórce, modemie … Internet w takich wypadkach ma działać zawsze „już”, gdy tylko – osoba przeglądająca strony otwiera przeglądarkę – najlepiej aby się nie zastanawiała, że jest coś takiego jak internet, łącze … to ma działać natychmiast.

    No i marka – niestety Apple i Samsung na razie na topie i trudno będzie zmienić ich pozycję – bo to niestety dominujące pod względem innowacyjności i technologi firmy jeśli chodzi o tablety.

    No i nie zapominajmy o nowych wyzwaniach czyli czymś co zacznie się za chwilkę – o tabletach z Windows 8 i Windows RT (Odmianą systemu Microsoftu na ARM). Dla ludzi którzy nie mieli jeszcze tabletu to będzie niezła pokusa, bo jakby nie patrzeć interfejs, filozofia, obsługa będzie zbliżona do tego co już znają na Windows XP/Windows7
    A co więcej oprogramowaniu, który będą mogli uruchamiać – praktycznie wszystko co znali z desktopów.

    Odpisz
    • Witaj Jacku,
      dzięki za komentarz.
      Jasne, że tablet to „urządzenie wspomagające”, jeśli chodzi o pracę. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie przez 10 godzin dziennie np. budował stron www na tablecie.
      Choć z drugiej strony, jeśli czyjąś pracą jest moderowanie jakiegoś forum, obsługa skrzynki mailowej, kontakt z klientami przez komunikatory, wyszukiwanie informacji w Sieci i inne dość proste zajęcia, to jak najbardziej tablet mógłby się nadać.

      Netbook to z goła inne urządzenie. W tablecie klawiatura zewnętrzna jest opcją – w netbooku jest na stałe. No i dochodzi ekran dotykowy tabletu. Moim zdaniem, jest bardzo prawdopodobne, że rynek netbooków bardzo się będzie kurczył. Bo kto potrzebuje narzędzia stricte do pracy (choć nie tylko), kupi porządny laptop. A kto potrzebuje rozrywki, mobilności i możliwości kontaktu biznesowego, wybierze poręczny tablet. Nie widzę tu wiele miejsca dla netbooków. Czas pokaże bardzo szybko, czy moje przypuszczenia są słuszne. A miernikiem będzie spadek sprzedaży netbooków i odchodzenie kolejnych producentów od ich produkcji i rozwoju.

      Jak już było mówione, modem 3G znacznie podraża tablet. Teraz cena tego modelu Kiano to 899, a z modemem byłoby minimum 1099. Producent chciał wejść na rynek z produktem poniżej 1000 zł – i udało mu się, sprzedaż Kiano Pro 10 Dual dosłownie szaleje w tej chwili.
      Nie zmienia to faktu, że niebawem (pewnie najpóźniej na święta) pojawi się wersja tego modelu z modemem 3G – będą zatem 2 wersje do wyboru.

      Apple i Samsung to inna półka cenowa. Zatem inny jest tutaj target (grupa docelowa) odbiorców.

      Tak, Windows 8 powinien nieźle namieszać na rynku tabletów. Jednak znowu jest tu różnica w cenie: wątpię, czy takie tablety zejdą poniżej, powiedzmy, 1300 zł. No i nie wiemy jeszcze jak będzie z ich wydajnością, czy portami. Niebawem się przekonamy.

      Odpisz
    • Właśnie jestem w trakcie tworzenia własnej stronki, więc ta koncepcja na pewno będzie wykorzystana, aczkolwiek nie koniecznie w formie 4 w 1 bo będzie księgarnia, blog + ew. poradnik. Forum raczej nie będzie uwzględnione…

      Odpisz
  18. Witam.
    Na pewno nowe spojrzenie na sprzedaż jest i oryginalne i dające do myślenia. Mam wrażenie, że szykuje się jakościowy przełom w sprzedaży internetowej. Ten nowatorski sposób podejścia do tematu będzie miał wpływ również na cenę jednostkową; są na to duże szanse – ale to w przyszłości. Na razie trzymam kciuki.
    POWODZENIA.

    Odpisz
    • Wiktorze,
      czy będzie przełom – nie wiem, raczej jestem ostrożny w ocenie. Ostro działamy nad tabletoidem, z dnia na dzień coś nowego się dzieje, po kilku tygodniach rozwoju jestem bardzo zadowolony. Ale to przecież początki dopiero.
      Strona sprzedażowa z jednym produktem to nie jest mój pomysł – takie serwisy istnieją od dawna. Acz połączenie 4 serwisów w jeden panel + strategia ekspercka, to już coś jakby nowego.
      Dzięki za życzenia, przydadzą się 😉

      Odpisz
  19. Witam,
    idea jest dobra ale strategicznie dobor produktu nie trafiony. Nalezaloby wybrac produkt niedostepny w Polskiej dystrybucji.
    A tak czesc klientow poczyta o tablecie a po googlowaniu kupi w Media gdzie o 100 PLN taniej! Wiem , ze wybor tego produktu omija problemy z dystrybucja i serwisem , a pewnie tez jest to dropshipping.
    pozdrawiam
    Ryszard

    Odpisz
    • Ryszardzie,
      wybranie produktu niedostępnego w Polsce to – wbrew pozorom – wcale nie lepsze wyjście. Powodów jest naprawdę wiele. M.in. chodzi o to, że nowa marka (Kiano już jest na rynku od ponad roku, jednak mało osób jeszcze tę markę kojarzy) musi się pokazać, ludzie muszą ją dotknąć, pomacać, obejrzeć, porozmawiać o niej z innymi (np. na forach). Kiano jest w 3 sieciach marketów – i bardzo dobrze. Wiele osób właśnie tam ma pierwszy kontakt z marką. I zaufanie do sklepu (typu MediaMarkt) przechodzi w pewnej części na produkt. I wtedy ktoś taki widząc ten tablet w Sieci może podjąć decyzję o zakupie.

      Kiano stara się trzymać ceny. Nieźle im to wychodzi. Sprawdź obecnie ceny tego modelu, który oferuję: wszędzie jest 899 zł brutto. Jak wiesz, w tabletoid.pl mamy kuriera gratis + 4 prezenty. Zatem na tę chwilę mamy najlepszą ofertę na rynku (offline i online) na ten tablet.

      Nie, nie jest to dropshipping: mamy towar u siebie i go wysyłamy do Klienta po zakupie.

      Odpisz
  20. Pomysł jak najbardziej zgodny z logiką i wysoce pożądany. Przed zakupem sprzętu zawsze szukam opinii o modelach na forach, jakiś praktycznych rad. Mając wszystko pod ręką będzie znacznie wygodniej.
    Oferta na tableta bardzo perswazyjnie skonstruowana, już miałem zamiar kupić, ale w końcu oprzytomniałem. Przecież ja nie potrzebuję tabletu.

    Odpisz
    • Robi,
      zakup tabletu wiąże się z emocjami – to dlatego niemal go kupiłeś.
      Są oczywiście osoby, które faktycznie potrzebują tego urządzenia do pracy. Jednak w większości przypadków, tablet dlatego kupujemy, ponieważ chcemy być na czasie, chcemy nowy gadżet, chcemy przed innymi pokazać nasz status społeczny, chcemy czuć się dobrze.
      Oczywiście znacznie upraszczam, ponieważ np. dla dziecka tablet jest świetnym rozwiązaniem: może się zarówno edukować, jak i bawić. Albo np. w podróży samochodem, wieszamy tablet za zagłówkiem i dziecko / dzieci oglądają sobie z tyłu film – a kierowca nie dostaje szału, bo nikt nie pyta co 5 sekund „Tato, daleko jeszcze???” 😉

      Odpisz
      • Pawle, znów wzbudziłeś we mnie potężną chęć zakupu, choć nadal twierdzę, że nie potrzebuję tego tabletu! Ale, kurcze ten zagłówek w samochodzie i te dzieci kształcące się …. Nie, nie …koniec.

        Odpisz
  21. Witaj Pawle,

    Bardzo podoba mi się idea stron sprzedażowych, które dotyczą tylko jednego produktu. Myślę, że takie zawężenie wbrew obawom niektórych może Wam przynieść dobre efekty. Wybór optymalnej wersji tabletu to tak naprawdę dla wielu klientów zdjęcie im z głowy problemu porównywania, wyboru, wgryzania się w ten trudny temat parametrów. Moim zdaniem to atut Waszego projektu.
    Dobra i dokładna prezentacja produktu, która jest możliwa w takiej opcji powinna Wam przynieść zdecydowanych klientów.
    4 elementy tworzące spójną całość to moim zdaniem trafne rozwiązanie.
    Przydałoby się więcej opinii innych kupujących na stronie sprzedażowej, ale domyślam się, że wynika to tylko z tego że to świeży projekt i brak ich jeszcze.
    Życzę powodzenia, ciągłych wzrostów sprzedaży i zadowolonych klientów 🙂

    Odpisz
    • Andrzeju,
      dzięki za komentarz (i życzenia).
      Masz rację: jest tu pewien paradoks, które będziemy starali się wykorzystać na naszą korzyść. Mianowicie: z jednej strony chcemy wyboru, a z drugiej – chcemy wybierać optymalnie, najlepiej nie tracąc czasu na dziesiątki godzin analiz, szukania informacji, opinii, testów, porównań.
      Chcemy wyjść na przeciw takim oczekiwaniom. Zobaczymy, jak nam to wyjdzie.

      Odpisz
  22. Przyłączam się do gratulacji.

    Pawle, od zawsze podobał mi się twój sposób łączenia kilku witryn w jeden wspólnie działający portal. Sam próbuję zastosować tą technikę do mojej witryny, zobaczymy jak to się będzie rozwijać.

    Pozdrawiam i życzę sukcesów.

    Odpisz
    • Dzięki, Rafale, za życzenia.
      Daj znać, jak pójdzie u Ciebie (możesz na priv maila wysłać).

      Spójność działań musi obejmować także (a może w szczególności) serwisy internetowe. Dlatego zawsze szczegółowo analizuję dany temat i przygotowuję odpowiednie rozwiązania.
      Podobnie tutaj, na blogu, jest meta-menu u samej góry. Jeszcze kilka serwisów jest zakrytych, ale do końca roku postaram się je odpalić.

      Odpisz
  23. Wszyscy gratulują nowego przedsięwzięcia, więc i ja się dołączę trzymając kciuki na tym nowym, ale obiecującym rynku.

    Zarówno pomysł oferowania jednego produktu jak i budowania społeczności już był (może nie aż w takiej skali, rok temu tablety jednak raczkowały, np. plugimpact czy ainol), ale konkurencja sprzyja klientom więc tym lepiej, że coś nowego wchodzi 🙂

    Mam jednak uwagę: dlaczego nie stworzyliście nowej marki? Skoro dogadujecie się bezpośrednio z producentem to sugeruję negocjacje w sprawie własnego brandingu. Inaczej u Was można będzie się dowiedzieć wszystkiego o sprzęcie, a u tańszej konkurencji kupić… to tylko sugestia, żeby nie było 😉

    Odpisz
    • Myśle,że jeśli będą efekty sprzedaży ,to Paweł będzie miał atut w ręku.
      W tej chwili może być cięzko negocjować.
      Ale to tylko moje zdanie

      Odpisz
    • Nowa marka tabletów tylko pozornie wygląda jak bułka z masłem. Znam nieco temat od podszewki i jest to wymagające przedsięwzięcie. Wiele osób uważa, że wystarczy kupić w Chinach kontener urządzeń i nakleić własne naklejki (wtedy mielibyśmy tylko kwestię finansową do ogarnięcia). W praktyce wygląda to zupełnie inaczej.
      Być może uda mi się przeprowadzić wywiad z właścicielem marki Kiano, wtedy nakłonię go do uchylenia rąbka know-how takiego biznesu.

      Producent się stara, aby nie było walk cenowych. Czyli wszędzie ta sama cena. Czy uda się to utrzymać (na tę chwilę się udaje) – zobaczymy.

      Odpisz
  24. Myslisz, że Twoj pomysł z „4w1” można lekko zmodyfikować pod inny produkt ( a raczej usługi lub informacje ) ?
    Powiem szczerze, że myśle nad tym od rana nie daje mi to spokoju.

    Odpisz
    • Cześć,
      jasne, że można. Jak napisałem, to jest pewien model e-commerce. Skoro jest to model, to można go stosować w wielu niszach. Jak napisałeś, być może potrzebne będą pewne modyfikacje, choć nie wiem, o jakim pomyśle piszesz.
      Każdy z tych 4 serwisów spełnia swoje funkcje. Raczej ewentualnie dodałbym nową zakładkę (co być może za jakiś czas zrobię…), niż zrezygnował z którejś.

      Odpisz
  25. W produkcie jest jedna genialna rzecz- jest JEDNYM produktem co niesamowicie obniża koszty magazynowania i logistyczne.

    Druga rzecz – skoro sprzedajecie JEDEN produkt to producent byłby głupi gdyby Was konkretnie nie wsparł 🙂

    Trochę na pierwszy rzut oka niepokoi brak możliwości wpłynięcia na oglądających przez danie wyboru. Decydowanie „czy to czy to” zmusza do pozostania na stronie i sprawia że klient angażuje się w podejmowanie decyzji o zakupie (na dalszy plan schodzą obiekcje czy kupić)
    Druga niepokojąca rzecz – skoro to marka jednego produktu to kiedy produkt się stanie nieaktualny to cała misterna konstrukcja się posypie. Oczywiście zostaje potencjał w postaci domen, skryptów, bazy Klientów ale brand is dead. Oczywiście to możliwość bo nie znam siły produktu. Trzymam kciuki!
    Marcel

    Odpisz
    • Cześć Marcel,
      masz rację: jeden produkt w ofercie ma sporo zalet (napiszę o tym na dniach artykuł).

      I znowu masz rację: ściśle współpracuję z producentem.

      I kolejny raz masz rację: wybór jest ważny. Można oczywiście zastosować tzw. pozorny wybór (przez różne techniki, oczywiście etyczne). Jednak tutaj pomysł polega właśnie na tym, że ograniczamy maksymalnie wybór.

      Nie bardzo rozumiem „brand is dead”. Zauważ, że nazwa marki to tabletoid.pl (nie ma Kiano w domenie).
      Zatem zmiana modelu tabletu Kiano, a nawet zmiana marki tabletu (co na tę chwilę oczywiście nie jest nawet rozważane, ale życie płata różne figle i niczego nie można wykluczyć), nie zniweczy rozwoju tabletoida. Blog, forum i poradnik pozostaną bez zmian. Zakładki i logo – bez zmian. Jedynie zmieni się zawartość strony sprzedażowej.

      Odpisz
      • Już się tłumaczę – marka jest budowana wokół jednego produktu więc nim będzie kojarzona. Jeśli produkt wypadnie z obiegu (na przykład bo będzie przestarzały lub dostawca zbankrutuje) – będzie wymagać pewnego wysiłku przejście na kolejny.
        Bezpieczniejszym (choć niemoralniejszym 🙂 ) sposobem wydaje mi się budowa forum eksperckiego o tabletach, a następnie sprzedanie samemu sobie na nim reklamy po ulgowej cenie 🙂 Ale może moja rezerwa wynika z braku doświadczenia w tej materii w nowych rzeczach z zasady nikt nie ma doświadczenia 🙂
        Marcel

        Odpisz
        • Masz rację, zmiana marki oferowanego tabletu nie obeszłaby się „bez bólu”. Ale też nie oznaczałaby śmierci tabletoida.

          Twój pomysł „z reklamą” jest niezły, ale na razie wrzucę go do szuflady 😉

          Odpisz
  26. Zastanawiam się, czy nie można by wykorzystać tej metody w programach partnerskich. Głównie w tych PP gdzie można sobie wygenerować bezpośredni link do koszyka, np. helion.

    W przypadku PP ryzykujemy utratą tylko swojego cennego czasu.

    Odpisz
    • Co masz konkretnie na myśli?
      Bo jeśli cały model www (4 serwisy), to raczej ciężko go przystosować do PP (jest sporo powodów na NIE).

      Odpisz
      • Weźmy np. jakąś książkę z wydawnictwa Helion. Niech to będzie książka o PHP. Jak wiadomo PHP to temat rzeka, można założyć na ten temat bloga i forum dyskusyjne plus jakiś poradnik.

        Mini strony w PP to niemalże obowiązek, a dzięki bezpośredniemu linkowi do koszyka możemy zwiększyć konwersje.

        Minus jest taki że naprawdę musimy się znać na PHP, i że to oblegany temat.

        Ale to tylko przykład.

        Odpisz
        • Pomijasz jedną, kluczową kwestię: czas i środki na rozkręcenie forum (z blogiem jest o wieeeele łatwiej). Forum samo z siebie się nie rozwinie (pomińmy totalne wyjątki od tej reguły, jeśli ktoś zna takowe). Zatem budowa i rozwój forum dla jednej czy kilku książek promowanych w PP, gdzie mamy kilka złotych na książce, będzie raczej nierentowna (licząc czas, który musimy poświęcić forum).

          Odpisz
          • Zwróć uwagę, że bazę forumowiczów można wykorzystać na wiele sposobów. Chociażby email marketing.

            Poza tym przykład z książką był tylko przykładem.

            Przecież są PP gdzie prowizje są o wiele większe. Chociażby „produkty” finansowe czy PP Ententa.

            Powodzenia w projekcie 🙂

  27. Gratuluje odważnego pomysłu.
    Super strona – wszystko zaplanowane.

    Tylko jaki masz pomysł na wypromowanie marki Kiano. Bo chyba tu jest największy problem.

    Technicznie ten model może być najlepszy na rynku, ale zawsze będzie porównywany do iPada.
    Cena nie gra roli bo i tak jest to produkt skierowany do bogatszych klientów. Tablet w Polsce to nadal gadżet, a nie coś co musisz mieć.

    Moim zdaniem trochę odrzucasz sobie pewną grupę klientów.

    A jak zapatrujesz się na pomysł, by z każdej grupy cenowej mieć po jednym – najlepszym tabloidzie.
    Mieć również tego iPada, ale głównie promować Kiano.

    Reklamować, że u mnie kupisz tylko cztery modele, ale najlepsze na rynku. I tutaj cały wachlarz porównań z innymi modelami.

    Kiedyś tak zrobił Ford, gdy wchodził na rynek – „u mnie możesz kupić najlepszy samochód, ale tylko w kolorze…czarnym” 🙂

    Przez chwile to funkcjonowało.

    Odpisz
    • Robercie,
      dzięki za miłe słowa.

      Marka Kiano jest już jakiś czas na polskim rynku (ponad rok). Oczywiście jest mało znana, bo znane są głównie duże brandy, które wzięły się za tablety, mając telefony czy nawigacje od dawna w ofercie.
      Zatem rewolucji tu nie ma, ale ewolucja – jak najbardziej. Kiano z miesiąca na miesiąc rośnie w siłę. Kiano Pro 10 Dual odwalił kawał doskonałej roboty – teraz marka wskakuje na nowy poziom. I ja właśnie włączam się do akcji na tym etapie.

      Ten produkt nie jest skierowany do „bogatszych klientów”, jak napisałeś. Przeciwnie. Wiele osób marzy o tablecie, ale barierą jest / była cena. Mieli do wyboru: albo iPad lub inne drogie urządzenie (ale za to wydajne i funkcjonalne), albo tani tablet za kilkaset złotych, który jest tak dalekim kompromisem kupującego, że… być może lepiej go nie kupować. Nowy model Kiano to zmienia (przyznać trzeba, że jeszcze kilka innych firm obecnie ma w ofercie tablety o zbliżonych możliwościach i cenie). Teraz za połowę ceny droższych modeli (z tzw. półki „A”), możesz mieć tablet niemal bez kompromisów: niezawodny, funkcjonalny i niezwykle wydajny. Możesz na nim grać, ale i pracować czy oglądać filmy. Matryca ma takie kąty widzenia, że można otoczyć tablet nawet w kilka osób i obejrzeć film.
      Zatem osoby, które marzyły o tablecie w rozsądnej cenie, teraz mogą go zdobyć.

      To, o czym piszesz, by oferować kilka modeli z różnych półek, było i jest przeze mnie oczywiście rozważane. Jednak na tę chwilę stawiam na taki model (jeden produkt). Dziś rozmawiałem z przedstawicielem Kiano i uzyskałem informacje, które sprawiły, że jeszcze intensywniej myślę o pełnej współpracy z nimi. I wchodzi w grę wprowadzenie za jakiś czas drugiego tabletu (potem kolejnych) właśnie Kiano, w innej cenie, z innym parametrami, z inną przekątną ekranu, dla nieco innej grupy docelowej. Tyle tylko mogę na teraz powiedzieć 😉

      Jasne, że znam historię czarnego Forda. Tutaj jest podobnie, bo tablety też są czarne 😉 Choć trzeba przemyśleć biały, różowy lub perłowy kolor dla kobiet.

      Odpisz
      • Twoja determinacja i optymizm jest budujący.
        Myśle, że dałeś tu niezłą lekcje – z jakim parciem na sukces powinno się podchodzić do własnej pracy.

        Każdy Ci doradza jak może, a Ty spokojnie, merytorycznie odpowiadasz.
        Ty po prostu kochasz ten tablet 🙂

        Super – życzę Ci Ogromnego Sukcesu.

        Odpisz
        • Dzięki, Robercie, za Twoje słowa!
          Mówi się, że słowa mają moc. Twoje mają ogromną. Jeśli uważasz, że miałem skrzydła wcześniej, to po Twoim komentarzu niemal całe zmęczenie dnia dzisiejszego zniknęło (przynajmniej na chwilę, bo pewnie za kilka godzin padnę na twarz ;-)).

          Czy osiągniemy z tabletoidem ogromny sukces, jak napisałeś, tego nie wiem. Upatruję szansy na „odmienność rynkową” w kilku elementach. Nie tylko połączenie 4 serwisów w 1 panel i oferowanie jednego produktu. Także (a może przede wszystkim) ścisła współpraca z producentem. Dziś powiedziałem właścicielowi marki Kiano, że wierzę w jego produkt i będę go męczył do skutku, aby wprowadzał kolejne zmiany i udoskonalenia – wszystko pod Klienta. Nie kojarzę chyba żadnej marki z segmentu „B” (tańszych, tzw. budżetowych produktów elektroniki użytkowej), która by miała ludzką twarz i doskonałe podejście do Klienta. Kiano musi stać się wyjątkiem od tej reguły. Już ja tego dopilnuję :-]

          Odpisz
  28. Pawle,
    ciekawy pomysł,
    skojarzenie z apple mialam od razu 😉

    Natomiast mam wątpliwość czy nie wybrałeś zbyt drogiego produktu z rynku tabletów: 899zł to jest dużo.
    Piszę to – po zakupie w ten weekend córce marketowego tabletu – za 350zł.
    (9 czy 10 cali)
    Ciekawa jestem jaka będzie ilość chętnych na drogi produkt – bez opcji wyboru 🙂
    Pewnie za wczesnie jeszcze na informację zwrotną z rynku?

    Odpisz
    • Cześć Mariolu,
      skojarzenie z Apple to chyba plus. Jednak będę się starał budować stronę sprzedażową z wieloma różnicami, jeśli chodzi o stronę Apple (konkretnie: stronę z iPadem).
      Dlaczego jest pewne podobieństwo? Powód jest prosty: mamy podobne podejście do przedstawiania produktu.
      Strona Apple jest fantastyczna – widzę w niej pewne niedociągnięcia, ale przekaz marketingowy i emocjonalny ma niemal doskonały. Mówię całkowicie szczerze: na stronie „nadgryzionego jabłka” byłem dopiero dzisiaj – a wcześniej kilka miesięcy temu. Zatem nic nie małpowałem (no chyba że z wcześniejszego kontaktu z tamtą stroną i coś robiłem podświadomie, tego nie wiem).
      Pewne elementy na stronie sprzedażowej wyglądają dobrze – i tyle. A jeśli coś działa, to się to stosuje.

      Jasna sprawa, że iPad to też tablet, a do tego jest liderem, jest niemal synonimem słowa „tablet” (myślisz „tablet”, mówisz „iPad”). Dodatkowo, Apple to gigant z ugruntowaną pozycją, a tabletoid.pl to… mały dzidziuś 😉 Dlaczego o tym piszę? Ponieważ np. też miałem pomysł na przygotowanie filmu z białym tłem, na którym widać dłonie i obsługiwany tablet. A dziś zobaczyłem na stronie iPada identyczny zamysł! Jeśli bym zrobił coś bardzo podobnego (oczywiście inny scenariusz filmu, ale też ręce i białe tło), to jest pewne prawdopodobieństwo, że oskarżyliby mnie o czym nieuczciwej konkurencji. Zatem przygotuję film reklamowy, ale nieco inny, żeby nie mieć ewentualnych problemów.
      Ktoś może się zaśmiać i powiedzieć, że przesadzam. Ja jednak wolę być ostrożny i mieć sądy z dala od siebie. Jako przykład podam, że firma może np. zastrzec (bywają takie przypadki), że niejako rezerwują sobie powiązanie gada z meblami, bo mają logo marki meblowej z żółwiem. I jak inna firma meblowa użyje innego gada w swoim logo (czyli nawet nie żółwia), to mogą mieć kłopoty. Paranoja, ale tak bywa.
      Zatem Apple może rościć sobie prawo do filmów z pokazaniem samych dłoni z tabletem na białym („przepalonym” przez oświetlenie w studio) tle.

      Mariolu, 899 zł za ten tablet to niska cena. To jest tablet z półki „B”, ale wydajność ma porównywalną z półką „A”. Natomiast najtańsze tablety to zabawki, choć mam nadzieję, że Twoja córka będzie zadowolona z zakupu.

      Odpisz
      • Tak, skojarzenie z Apple miało być komplementem 🙂

        Co do ceny jeszcze – może warto pomyśleć w takim razie o wyedukowaniu potencjalnego klienta.

        Dla mnie (właśnie potencjalnej klientki wymagającej wyedukowania) tablet jest właśnie tym czym piszesz, a propos tabletu mojej córki: zabawką.
        Nie sprawdził się nawet do nauki angielskiego (niewygodne wpisywanie z elektronicznej klawiatury – córka korzysta z supermemo.pl)
        I ja naprawdę nie umiem zobaczyć, dlaczego korzystniej jest dla mnie kupić ten za 899 – gdybym się już zdecydowała 🙂
        Więc gdybyś chciał edukować szerzej – przyda się. Bo póki co, najfajniejsze co zobaczyłam w tablecie, to takie coś, że jak na ekranie jest zdjęcie wody – a ja dotykam – to jest tak jakbym wrzuciła kamyczek 🙂
        No cieszy mnie to (może mniej niż córkę ;)) – ale nie jest powodem do wydania pieniędzy
        🙂
        Dopiero gdybym się dowiedziała co JA mogę zrobić z takim lepszym tabletem – to bym miała powód do rozważenia kupna – no bo jak przydatne – to czemu by nie.

        Aha – nie ma ironii w tym co piszę – wszystko serio 🙂

        Pozdrawiam Cię 🙂

        Odpisz
        • Mariolu,
          jesteś genialna! Dzięki za ten komentarz!

          Zawarłaś w nim kilka niezwykle dla mnie ważnych wskazówek. Co prawda myślałem o tych kwestiach i miałem ich świadomość (m.in. po to nagrywam filmy prezentujące poszczególne funkcje tego tabletu), jednak Ty opisałaś to w tak sugestywny i jasny sposób, że jeszcze bardziej sprecyzowałaś moją wizję tego, jak ma wyglądać strona sprzedażowa na tabletoid.pl.
          Raz jeszcze Ci dziękuję. Mam nadzieję, że będziesz śledzić tę markę i dawać mi feedback, bo robisz to niesamowicie.

          Odpisz
        • Mariolu,

          Tak trochę nie do końca w temacie, ale mam nadzieję, że Paweł mi wybaczy 🙂 Dlaczego uważasz, że ten tani tablet nie nadaje się do nauki z supermemo? Używasz aplikacji na Androida, czy korzystasz bezpośrednio ze strony internetowej?

          U mnie na telefonie HTC Desire S z Androidem aplikacja działa bardzo dobrze i prawdę mówiąc nie ma się do czego przyczepić.

          Odpisz
  29. Pawle, gratuluje pomysłu i koncepcji rozwoju 4 w 1.
    Artykuł i studium przypadku bardzo konkretne i pouczające.
    Sam szukałem dla siebie tabletu, gdyż mój pierwszy się zestarzał technologicznie. I szkoda że nie miałem okazji przetestować tego modelu. Potrzebowałem dokładnie 9,7′ ( 10′ ) w rozdzielczości 4:3 (np. 1024×768) Miałem na testach kilka dni Tablet GoClever ( cena porównywalna ok 750 PLN), ale niestety 1 rdzeń nie dawał rady ( trzeba było restartować). Niestety nie mogę sobie pozwolić na stresujące i nieprzewidywalne działania urządzenia więc oddałem. Chciałem wypróbować Samsunga Galaxy – ale nie był dostępny w opcji „na testy” Zakupiłem więc ( wypróbowany przez kolegę w boju ) iPAD2 – i jestem mega zadowolony. Choć oczywiście przydatność złącz USB czy na Kartę MiniSD jest korzyścią na „plus” dla Kiano ( i innych urządzeń na Androidzie ). Dzięki Google Play i ogromnemu wsparciu Googla dla Androida, uważam że to bardzo dynamicznie rozwijający się system.
    Co do samej witryny sklepowej.
    Przechodząc przez proces wyboru Tabletu, dla mnie najważniejszą sprawą była możliwość przetestowania go „na żywo”.
    Czekam więc na więcej Filmów z działania tabletu najlepiej przy okazji w porównaniu z inną marką :).
    Co do usability i „zakładek” sprawdź ( ja to zrobiłem „na brudno” ) jak wyglądają aktywne zakładki kiedy pomiędzy górnymi „fiszkami”, a treścią podstrony nie ma kreski ( cienia ) i zlewa się to w jedną kartę ( zakładkę ). Oczywiście pierwsza strona odpada bo jest dodatkowe sub-menu. ale blog i poradnik ( forum jest specyficzne choć też można to zrobić ) wyglądają wg. mnie dużo przejrzyściej.
    Pozdrawiam serdecznie i czekam z niecierpliwością na dalszy rozwój i case study dotyczące tego serwisu!

    Odpisz
    • Witaj Jacku,
      dzięki za ciekawy komentarz.

      Mam znajomych, co mają iPada 2 i są bardzo zadowoleni. Nawet wczoraj dwóch z nich poprosiłem, aby sprawdzili, ile dokładnie uruchamia się ich sprzęt. Jeden mi już odpisał: 21 sekund. Tablet Kiano Pro 10 Dual uruchamia się 24 sekundy (osobiście zrobiłem test i nagrałem video: http://www.youtube.com/watch?v=UXCaOjxghEY ), więc czas jest bardzo zbliżony do iPada 2. Mógłbyś zmierzyć na swoim, żebym miał potwierdzony wynik dla tego urządzenia?

      Więcej filmików nagram na dniach, może nawet jutro. Dziś postaram się przygotować aukcję Allegro z tym tabletem.
      Jeśli masz jakieś konkretne pomysły, co i w jaki sposób miałbym pokazać na nagraniach video, będę wdzięczny za sugestie.

      Zgadzam się, że zlewające się z białym tłem strony zakładki fajnie wyglądają – taki był zamysł. Zauważ, że cień pod aktywną zakładką jest niemal niewidoczny – celowo tak zrobiłem. Czyli jest tylko takie subtelne oddzielenie. Natomiast na stronie sprzedażowej jest górne menu i nie chcę z niego rezygnować – choć być może za jakiś czas jakoś zmodyfikuję to menu. Co myślisz o wersji białej? http://screencast.com/t/RvASthEs3G

      Odpisz
      • Witaj Pawle.
        Mój iPAD2 16GB uruchamia się przez 19s.
        Prawdę mówiąc wyłączyłem go 1 raz od 3 tygodni na potrzeby testu. Dla mnie tego typu test jest sprawą poboczną, gdyż po prostu wyzwalam tablet z uśpienia jednym przyciśnięciem w ciągu ułamka sekundy ( dokładnie tak samo jest zapewne w przypadku tabletu Kiano )i jest gotowy do pracy.

        Jakie testy?
        Choćby taki, który pomógł mi podjąć decyzję czy zakupić iPAD2 czy iPAD3
        http://www.youtube.com/watch?v=PbZscC_tqxA
        Już wcześniej czytałem o tym że 4 rdzenie w iPAD3 nie dają wymiernej korzyści w szybkości działania tabletu, natomiast w ogromnej całości są „pożerane” przez obsługę wyświetlacza RETINA ( swoją drogą to jest dopiero wyświetlacz :).
        Jak widzisz powyższy test daje realną odpowiedź na moją wątpliwość.
        Możesz wykorzystać ten pomysł w celach porównania z innymi modelami na Androidzie ( oczywiście porównywalnymi ) mam dostęp do GoClevera, o którym wspomniałem wcześniej – odezwij się na priv.

        Ostatni sprawa dot. zakładek.
        Zajrzyj na http://doskutku.pl/img/ i porównaj.
        Twoja propozycja z białym tłem jest fajna, ale chyba tu jednak lepiej wypada odcięcie na 1px jasnoszarym kolorem – oddzielające menu. W ostatnim screenie jest to obrazek, o którym wspominałem w komentarzu z wczoraj.
        Pozdrawiam i trzymam kciuki!

        Odpisz
        • Widzę, że zmieniłeś „zielony opis” produktu – także chciałem zwrócić na to uwagę 🙂 Bo 800Ah do końca nic klientowi nie mówi – natomiast 8 godzin pracy na baterii już tak:),

          Widzę także że zmieniłeś belkę sub menu na białą 🙂 i zakładki nie mają „odcięcia” 🙂

          Dodałeś gratisy 🙂
          Uważam, że gratis w postaci ściereczek „na mokro” oraz ściereczki „na sucho” jest strzałem w 10!

          Co do rozgałęźnika mam mieszane uczucia ( nie chce o tym pisać szerzej )

          Co do słuchawek – OK – ale napisz proszę czy taki gratis jest objęty jakąkolwiek gwarancją? Ciekawi mnie to ze względu na fakt ew. zwrotu niedziałających słuchawek i „prawnego” aspektu gwarancji na ew. gratisy?

          Jak to rozwiązałeś ( czy masz zamiar rozwiązać ) w swoim sklepie?

          Odpisz
          • Jacku,
            tak, cały czas wprowadzamy zmiany na stronie. Raz jeszcze dzięki za Twoje wskazówki.
            Cieszę się, że uważasz ściereczki za dobry pomysł. Przyznam szczerze, że sam myją matrycę tabletu wodą z kranu: moczę palce, przecieram nimi tablet i wycieram ręcznikiem. Jednak nie mam zamiaru nikomu polecać takiego zwyczaju – jeśli woda wpłynęłaby do któregoś portu, to mogłoby dojść do uszkodzenia tabletu. Zatem chusteczki nawilżane są super rozwiązaniem.

            Jeśli masz uwagi do rozgałęźnika, to napisz mi, proszę, na priv.

            Na wszystko dajemy gwarancję. Na tablet jest 2 lata door-to-door, na pozostałe produkty (czyli akcesoria) standardowa gwarancja. Masz rację, muszę ją lepiej opisać i wspominać o niej przy każdym produkcie.
            Jasne, że prezenty objęte są także gwarancją. Zresztą znasz mnie: wolałbym stracić na transakcji, niż powiedzieć Klientowi: „To pana wina”, albo „Tego nie obejmuje gwarancja.”. Jeśli np. gratisowe słuchawki się popsują, Klient da mi znać, a ja przyślę mu nowe (nawet nie będzie musiał chodzić na pocztę i odsyłać słuchawek). Oczywiście w przypadku niektórych droższych akcesoriów, reklamacja musi wiązać się z odesłaniem produktu do mnie. Jednak i tu chcę mieć podejście pro-klienckie: za wysyłkę zawsze ja płacę. Zatem jeśli Klient odeśle towar (bo jest niezadowolony po zakupie, albo właśnie reklamuje wadę), to oddam mu za przesyłkę. Po prostu Klient ma być maksymalnie odciążony od ryzyka związanego z zakupem – ma czuć się komfortowo.

  30. Panie Pawle,
    Szanuję Pana wiedzę z dziedziny, którą się Pan zajmuje, ale te błędy aż w oczy kolą i są częste również w innych artykułach.
    Pozwolę sobie zatem życzliwie poprawić, może wprowadzi Pan korektę do tekstów:
    1. „user ma już pewne pojęcie, jaki tablet potrzebuje…” -> potrzebuje,potrzebuję,potrzebują -> KOGO?CZEGO?
    zatem poprawnie po polsku:
    user ma pojęcie, JAKIEGO TABLETU potrzebuje

    2.”oczywiście sam także używam ten tablet”
    -> używam KOGO?CZEGO?
    poprawnie po polsku:
    używam TEGO TABLETU

    Pozdrawiam, powodzenia 🙂

    Odpisz
    • Witaj,
      dzięki za uwagi odnośnie błędów w tekście. Zaraz biorę się za ich poprawę.
      Z tego co widzę, wiele osób pisze „myślę o kupnie tableta” – to dopiero jest ciekawe. Językoznawcy skłaniają się tutaj ku „używałem tabletu” (nie „tableta”), jednak nie jest to jakieś bardzo zdecydowane stanowisko. Podobnie: smartfona i smartfonu. Co jeszcze ciekawsze, znawcy sugerują „używam smartfona”, jako formę zalecaną (choć dopuszczają stosowanie „smartfonu”).

      Nie zmienia to faktu, że popełniam błędy. Raz jeszcze dziękuję za ich wytknięcie – będę bardziej się starał.

      Odpisz
  31. Świetny projekt! Nisza z dużym potencjałem, ale nie boisz się, że pewnego dnia zobaczysz jedyny produkt z Twojej oferty na pierwszej stronie gazetki np. jakiegoś wielkiego sklepu rtv w mega promocyjnej cenie nie dla idiotów?

    Odpisz
    • Mateuszu,
      Dzięki za miłe słowo.
      Jasne, że walka cenowa może się zdarzyć. Na szczęście marka Kiano jest nieźle zarządzana w tym temacie – starają się trzymać ceny. Oczywiście ktoś może się wyłamać, ale na to już nie mam wpływu.
      Poza tym, promocje marketów są okresowe, a tabletoid.pl „is here to stay” 😉

      Odpisz
  32. Bardzo ciekawa idea. Kibicuję mocno projektowi i czekam na case study!

    Odpisz
    • Dzięki Bartku,
      postaram się niejako na bieżąco dawać znać moim Czytelnikom, jak projekt się rozwija.

      Odpisz
  33. Witaj!
    Nie jestem ekspertem ale intuicja podpowiada mi, że to bombowy pomysł. Powodzenia!!!

    Odpisz
    • Aniu,
      jeśli kobieca intuicja mówi, że pomysł jest bombowy, a do tego mój dawny fach to materiały wybuchowe i wysadzanie wszystkiego z betonu, stali i cegły, to sukces mamy murowany! 😉

      Odpisz
  34. Na początku chciałbym życzyć powodzenia całemu projektowi.

    Jednocześnie mam jednak pytanie.. Nie wiem czy będziesz „wstanie” odpowiedzieć na nie Paweł, ale.. Chodzi mi o kwestie techniczną, czyli sprzedaż produktu.. czy tablet pochodzi z Twoich magazynów, Ty dajesz na niego gwarancje, itp, czy może jest to realizowane na zasadzie „przekierowania” do zewnętrznego sklepu gdzie dokonywany jest zakup?

    Pozdrawiam,
    Pablo

    p.s. Przydałby się artykuł na ten techniczny aspekt realizacji sprzedaży..

    Odpisz
    • Pablo,
      Dzięki za życzenia. Staramy się, żeby się udało.

      Oczywiście, tablety mam na stanie. A jeśli braknie, to tego samego dnia mam kolejne. I ja je wysyłam z firmy.
      Ja daję gwarancję, jak każdy sklep / firma. Jednak tutaj jest gwarancja door-to-door, co oznacza, że jeśli tablet będzie szwankował, to kontaktujesz się z producentem i oni przysyłają kuriera po sprzęt. I za kilka-kilkanaście dni przywożą Ci go z powrotem. Kurier w dwie strony na koszt producenta. Więc wygoda niesamowita. A do tego ta gwarancja trwa aż 2 lata.

      PS Co masz na myśli „artykuł na ten techniczny aspekt realizacji sprzedaży”? Co miałbym konkretnie opisać?

      Odpisz
      • Dzięki za odpowiedź.

        Ogólnie to moje pytanie dotyczyło strony technicznej / sprzętowej organizowania swojego biznesu (w tym przypadku jest to sprzęt elektroniczny – tablet).

        Natomiast odnośnie artykułu to miałem na myśli fakt, iż często „doradcy biznesowi” mówią – załóż sklep, zadbaj o dobrą stronę WWW, marketing..etc.., a część organizowania sprzedawanego sprzętu, i „zarządzania” nim, jest całkowicie pomijana..

        Mam nadzieje, że chodź trochę wyraziłem zrozumiale moje myśli 😛

        Pozdrawiam,
        Pablo

        Odpisz
        • Pablo,
          będę przygotowywał masę tutoriali i nagrań video z obsługi dosłownie każdego detalu / funkcji / opcji w tablecie Kiano Pro 10 Dual. Postaram się wszystko pokazać jak na dłoni. Filmy (na tę chwilę są dwa) będę wrzucał m.in. tutaj: http://tabletoid.pl/video

          Logistyka w e-sklepie nie jest tematem tabu – przejrzyj mensis.pl, a znajdziesz kilka artykułów. W Sieci jest trochę info na ten temat. Zapewne niebawem i ja napiszę coś w temacie.

          Odpisz
  35. Pomysł super moim zdaniem, oprócz samej oferty produktu

    Wszystko o tabletach, forum, testy, newsy, świetny sposób na zebranie społeczności wokół produktów typu tablet

    Ale co jeśli na forum, na blogu pojawią się testy tabletów, wygra inny niż ten promowany?
    Ludzie kupią go u konkurencji…

    Strona sprzedażowa z 1 produktem to sprawdzony i świetny pomysł, ale jeśli społeczność ma być budowana wokół wszelkich tabletów to myślę, że i oferta powinna się z czasem poszerzać.

    Jeśli nazywa się to sklep i jeśli faktycznie będą tam testy, recenzje etc. to raczej trudno aby wszystko kręciło się tylko wokół 1 produktu.

    Zresztą sama nazwa sklep sugeruje możliwość wyboru, którego tutaj brakuje.

    Moje pierwsze wrażenie to zwyczajny niedosyt. Minęło myślę ok. 1-2 min zanim zdałem sobie sprawę, że nie znajdę tam oferty innych tabletów.

    To tylko moja opinia. Powodzenia w rozkręcaniu marki.

    Odpisz
    • Witaj Adrianie,
      Dzięki za rozbudowany komentarz.

      Jasne, że na forum będą dyskusje o innych tabletach – w końcu to ogólne forum, a nie wewnętrzne Kiano, nie mówiąc już o jednym tylko modelu. Wiem, że wiele osób kupi inny tablet (czasami także ten sam model, ale nie u mnie, ale gdzieś indziej). Ale tak jest ze wszystkim – nie mam na to wpływu.
      Piszesz, że inny tablet może być optymalny na wielu osób. I tutaj właśnie widzę moją rolę współpracy z producentem. Otóż znam właściciela Kiano i mamy stały kontakt ze sobą. Będę miał bieżący feedback rynkowy (oczywiście sam także używam ten tablet) i będę cisnął producenta, aby dokonywali poprawek, ulepszeń, dodawali nowe moduły, robili upgrade firmware itd. Dzięki temu (mam nadzieję), ten model tabletu Kiano (być może w przyszłości nazwa się zmieni, tego nie wiem) będzie cały czas zbliżony do optimum, jeśli chodzi o segment „B” (czyli tańszych tabletów).

      Powtórzę: to jest test. Jeśli rynek wymusi to na mnie, jasne, że powstanie sklep z wieloma produktami. Ale na tę chwilę stawiamy tylko na Kiano Pro 10 Dual. Dojdą do tego niebawem akcesoria.

      Dzięki za życzenia sukcesu.

      Odpisz
  36. Szkoda że tablet nie ma modułu 3G. Prawie go kupiłem, ale brakuje mi w nim tego istotnego dla mnie elementu. A szkoda, że bo z opisu jest ciekawy:-)

    Odpisz
    • Grześku,
      masz rację, sporo osób chce korzystać z 3G. Oczywiście przez USB (tablet ma port mikro USB oraz przejściówkę na zwykłe USB) można podłączyć zewnętrzny modem.
      Być może uda się w kolejnej edycji tego modelu dodać moduł 3G.
      Budowa takiego tabletu to pewien kompromis: wsadzasz większą baterię, a nie starcza miejsca na jakiś moduł. Oczywiście to nie jest usprawiedliwienie w oczach Klienta. Mówię tylko od strony producenta, jak sprawa wygląda.

      Odpisz
      • Dodam, że wówczas cena byłaby inna 🙂

        Grzesiek – modem na USB nie jest aż tak bardzo uciążliwy (mały, lekki).
        Ale jeśli nie lubisz jak coś wystaję z urządzenia to możesz zaopatrzyć się w routerek (do internetu mobilnego).
        Nosisz go w torbie, może działać kilka kompów i z tableta nic nie wystaje.
        Jedyny minus to dodatkowy koszt, ale w sieciach komórkowych jak podpiszesz odpowiedni „cyrograf” to nawet za 1 zł dostaniesz to urządzenie.

        Ja używam i jest niezastąpione!

        Odpisz
        • Cześć Seba,
          masz rację, tez mam podobne podejście.
          Modem 3G znacznie podraża tablet, a nie każdy go potrzebuje (na przykład ja nie). Więc jak producent doda modem 3G, ale i podniesie cenę o 200 zł, to… wiadomo.

          Smartfony często mają wbudowany router, więc jak ktoś chce korzystać z Internetu w tablecie via telefon, to ma problem z głowy.

          Odpisz
          • Nie przekonują mnie wasze komentarze. Dla mnie sprzęt ma być kompletny i tyle (mam świadomość, że w tedy cena wyższa).
            Idąc waszym tokiem rozumowania, można by dojść do stwierdzenia: po co mi w takim razie tablet skoro to samo mogę zrobić na laptopie czy też komputerze stacjonarnym?
            Po co mam nosić dodatkowe urządzenie, które zagraca mi torbę czy też kieszenie i zajmuje miejsce.
            Po co mam rozdzielać internet z komórki, skoro komórka wytrzyma mi w tedy tylko 2-3h intensywnego użytkowania w takim stanie.
            I po co mam wsadzać zewnętrzny modem, skoro potem tablet traci na funkcjonalności bo się go mniej wygodnie użytkuje.
            Dlatego dla mnie musi mieć modem 3G – taka jest moja potrzeba.
            Na rynku jest dosłownie kilka tabletów z 3G dobrej jakości, które nie kosztują kosmicznych pieniędzy.
            Tak więc jak masz taki kontakt Pawle z szefami Kiano to im zasugeruj aby wypuścili 2 modele: jeden z 3G i drugi bez. Każdy w tedy sobie wybierze co woli (a i tak zawsze promuje się ten bez 3G bo tańszy – tak jak teraz Samsung to robi z Tab2 7 calowym).

          • Grześku,
            serdeczne dzięki za Twój komentarz. Będzie najpewniej dokładnie tak, jak napisałeś: Kiano wprowadzi dwie wersje tego modelu (lub może jeszcze bardziej podrasowanego, tego nie wiem): z wbudowanym modemem 3G (pewnie około 200 zł droższy) i bez modemu (czyli do dokupienia i podłączenia przez USB).

            Zgadzam się z Tobą, że często szukamy kompletnych urządzeń. Choć dodać należy, że często niezbędny jest kompromis.

  37. Pomysł ciekawy, wydaje mi się jednak, że zawężenie oferty do jednego modelu jest zbędnym ograniczeniem.
    Rozumiem, że nisza i wąska specjalizacja…,
    ale warto pozostawić sobie furtkę i z czasem wprowadzić do oferty sklepu inne modele tabletów Kiano, tym bardziej, że na dzień dzisiejszy mają tylko cztery.
    Życzę dynamicznego rozwoju i wielu klientów ;).

    Odpisz
    • Radku,
      ograniczenie do jednego modelu jest celowe. Najpewniej popełnię wpis na blogu, w którym dość szczegółowo omówię tę strategię i podejście.
      Furtka, jak napisałeś, jest zostawiona. Przecież nie mamy domeny „jedentabletkiano.pl” 😉
      Robimy pewnego rodzaju test, eksperyment. Głęboko wierzę, że się powiedzie (czyli sprawdzi się model sprzedażowy „jednego produktu”). Jeśli nie, będziemy modyfikowali strategię.
      Wiem, że Kiano ma kilka modeli. Jednak chcę oferować model, który uważam OSOBIŚCIE za nadający się do pracy, a nie tylko rozrywki. Tablety 7-calowe nie spełniają moich oczekiwań (nie chodzi o Kiano, po prostu 7-calowe w ogóle), choć i tutaj może nastąpić zmiana mojego zdania, kto wie.

      Odpisz
  38. 4w1 czyli 4 razy więcej pracy.
    Obyś Pawle dał rade.
    „…Sklep internetowy z… jednym modelem tabletu…” – strasznie zawęziłeś sobie rynek i odbiorców.Może jednak iść dalej torem 4w1 i…opisywać cztery (4) tablety ?

    4w1 jako nieoficialny slogan Waszej firmy…?

    W każdym razie,życzę powodzenia,bo pomysł rewelacyjny ( i pewnie wkrótce kopiowany na potęgę)

    PS
    Wczesna pora,więc przepraszam za błędy

    Odpisz
    • Witaj,
      Dzięki za życzenia powodzenia.
      Czy zawęziłem sobie rynek? Hmm, tak, ale celowo. Jobs też tak zrobił i dobrze na tym Apple wyszło 😉
      Wiem, wiem: Kiano to nie Apple, a tabletoid.pl dopiero rusza. Jednak mój pomysł opiera się o pewną analogię z sukcesem iPada. Być może szerzej opiszę tę koncepcję na ebiznesy.pl w osobnym artykule.

      „4w1” to trochę krótkie, jak na hasło reklamowe – i zbyt enigmatyczne, chyba. Ale kierunek pomysłu niezły, dzięki, być może wykorzystam.

      Czy pomysł będzie kopiowany? Tego nie wiem, ale zapewne wiele zależy od tego, czy ten model się sprawdzi. Jeśli tak, to bez wątpienia będzie mnóstwo klonów. I dobrze.

      Odpisz
  39. Pomysł na pewno ciekawy z połączeniem tych serwisów. Co do sklepu to moim zdaniem jeden produkt może okazać się niewystarczający ale mimo wszystko życzę powodzenia.

    Radzę poprawić wersję mobilną sklepu, bo teraz nie wygląda to za ciekawie zwłaszcza że sklep z tabletami.

    Odpisz
    • Arturze,
      Czy jeden produkt się sprawdzi, czas pokaże.

      Dzięki za uwagę z wersją mobilną. Masz rację: przy rozdzielczościach „smartfonowych” (i mniejszych tabletach), czyli poniżej 1024 px w poziomie, szablony serwisów w tabletoidzie nie wyglądają najlepiej (tylko częściowo się skalują). Niebawem przysiądziemy do tego.

      Odpisz
  40. Tabletoid kojarzy mi się jednak z tabloidem. Używa się czasami zbitki „Faktoid” i pierwsze skojarzenie miałem właśnie takie. To chyba nie jest najlepsze skojarzenie 😉

    Odpisz
    • Wiem, że tabletoid jest blisko tabloida. W zasadzie jest to celowe zagranie (albo przy okazji, nie istotne).
      „Tabloid” jest określeniem znanym i stosowanym. Zastosowanie nieco podobnej nazwy powinno zwiększyć zapamietywalność naszej domeny / nazwy.
      Czy nieco negatywna konotacja „tabloida” zaszkodzi tabletoidowi? Moim zdaniem – nie – jednak czas pokaże, jak będzie w rzeczywistości.

      Odpisz

Odpowiedz na „InfoRexAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uwaga: zasady rozsądnego komentowania.
1. Daruj sobie komentarze typu "Dobry wpis", "Gratulacje! link.pl" itp.
2. Komentuj tak, jakbyś chciał, aby u Ciebie komentowano.
3. Podawaj w formularzu Twój prawdziwy adres e-mail (jest bezpieczny!)
4. Link do Twojej strony WWW (w podpisie) pokaże się dopiero wtedy, gdy napiszesz 5-ty komentarz na ebiznesy.pl. Pamiętaj jednak, aby zawsze podawać ten sam adres mailowy (komentarze zliczane są właśnie po mailu).

10 szybkich wskazówek dla lepszej optymalizacji pod Google tytułów w Twoim sklepie internetowym

Tak jakoś wyszło, że akurat tytuł tego wpisu jest przydługawy. A rzecz o tytułach ;-) Optymalizacja tytułów (czyli title) w serwisie internetowym to podstawa. Google szaleje ze zmianami algorytmu ustalającego ranking (kolejność wyników wyszukiwania), jednak tytuł cały czas ma się dobrze. Przygotowałem do sierpniowego numeru miesięcznika dla e-przedsiębiorców Mensis.pl artykuł omawiający 10 elementów optymalizacji tytułów […]

Zamknij