W biznesie liczy się współpraca. I liczą się ludzie, z którymi współpracujemy. Czasami żartujemy sobie, że największym problemem w biznesie są… ludzie. Jest w tym sporo prawdy. Komputer można zaprogramować, maszynę uruchomić i działa miesiącami niezawodnie, towar kupić w hurtowni lub od producenta itd. Oczywiście te czynności nie zawsze są proste, ale są w dużej mierze przewidywalne. A zachowania ludzkie – już nie.
Własna firma i współpraca z innymi
Prowadzę własną firmę od lipca 2008 roku. Zatem od 3 lat. Przez ten czas współpracowałem z dziesiątkami firm i tzw. wolnych strzelców (czyli freelancerów). A z jeszcze większą ilością próbowałem współpracować, nawiązywałem kontakt, dzwoniłem, mailowałem, rozmawiałem. Uwielbiam w samodzielnym prowadzeniu biznesu wiele elementów; jednym z nich jest możliwość współpracy z tymi, z którymi chcesz to robić. Nikt Cię do niczego nie zmusi. Jeśli czujesz, że z daną osobą/firmą nie będzie Ci się dobrze współpracowało – to nie robisz tego. I tyle. A jeśli ktoś Cię zawiedzie (np. okaże się nieterminowy lub nierzetelny), możesz w każdej chwili skończyć współpracę. Proste, prawda? Zatem: w czym problem? Skoro mamy wolny wybór, współpracujemy z kim chcemy, jest olbrzymia konkurencja, możemy przebierać w ofertach, ludzie czekają na nas i nasze zlecenia – W CZYM PROBLEM? Otóż problem jest, i to olbrzymi. Tylko garstka tych osób/firm nadaje się do współpracy.
Zasada Pareto we współpracy? Eeee, gdzie tam
Być może znasz zasadę Pareto. W skrócie: 20% Twoich działań odpowiada za 80% efektów. Zatem należy skupiać się na tych 20%-ach działań, bo pozostałe 80% jest mało efektywne (daje tylko 20% efektów). To tak ogólnie mówiąc, bo prawo Pareto sprawdza się niemal wszędzie. Hmm, no właśnie: niemal. Otóż przy współpracy w młodej branży, jaką jest biznes internetowy, 20/80 nie działa kompletnie. Dlaczego tak jest? Powodów jest wiele:
- E-biznes kojarzymy głównie z młodymi ludźmi. I słusznie. Niesie to ze sobą jednak spore konsekwencje: młodzi ludzie rzadko są odpowiedzialni. Często studiują, uczą się, bawią, co chwilę zakochują 😉 Czy to źle? Nie, super! Niech korzystają z uroków życia, młodości, niech będą szczęśliwi. Czy jednak współpraca z nimi jest dobrym pomysłem? Najczęściej – nie. Główna ich wada: są nieterminowi.
- Branża biznesu internetowego jest niesamowicie młoda. Ma dosłownie dwie dekady. Efekt? Bardzo złożony: brak standardów, filozofii i etyki biznesu, nieprzemyślane dotacje, które więcej szkodzą, niż pomagają, mało osób z dużym doświadczeniem i wiele innych.
- Pozorna anonimowość i wielkie nadzieje na zysk. Wiele osób traktuje Internet jako miejsce, w którym można zarabiać bez większego wysiłku. Zapominają o najważniejszym: e-biznes to też biznes, tylko prowadzony w Internecie (choć dla mnie biznes tradycyjny promowany w Internecie z użyciem technik e-marketingowych – to także ebiznes). Zatem wszystkie zasady tradycyjnego biznesu tu także obowiązują: planowanie biznesu, przemyślane wydatki, inwestycje, partnerzy biznesowi, obsługa klienta itd. Nie ma drogi na skróty. A wiele osób uważa, że jest inaczej. Ile razy spotkałeś się z produktami usługami, za którymi nie stał człowiek? Adres mailowy do kontaktu i nawet nie wiesz, z kim rozmawiasz.
Reasumując: e-biznes to świeży, nieustabilizowany temat, dlatego panuje tutaj wolna amerykanka. Czy jest jednak aż tak beznadziejnie? Na szczęście – nie jest.
Z kim warto współpracować w e-biznesie?
Gdy chcemy coś zlecić (wykonanie logotypu, przygotowanie ulotki, stworzenie strony internetowej uszytej na miarę, zbudowanie sklepu internetowego, strony sprzedażowej, instalację autorespondera, postawienie bloga itd.), szukamy kogoś, kto będzie odpowiedni. Często popełniamy błąd, wybierając jako główne kryterium wyboru cenę (o tym będę jeszcze pisał w innym artykule). Często bywa tak, jak w programie „Usterka”. Przychodzi „specjalista” i więcej z niego szkody, niż pożytku. Ileż razy widziałem coś takiego w e-biznesie! Co zatem musisz zrobić? Polecam Ci dwie metody:
- Korzystać z poleceń. Jeśli Twój znajomy skorzystał z usług jakiejś osoby / firmy i jest bardzo zadowolony, jest spore prawdopodobieństwo, że Tobie także współpraca z tą osobą wyjdzie na zdrowie. Jeśli tylko masz taką możliwość, korzystaj ze sprawdzonych osób, które polecają Twoi znajomi. Celowo podkreślam rolę osób, które faktycznie znasz. Bo jeśli myślisz, że wystarczy poszukać w Sieci informacji o danej osobie / firmie i na tej podstawie podjąć decyzję o ewentualnej współpracy – możesz trafić kulą w płot. Dlaczego? Między innymi dlatego, że wiele osób prowadzi tzw. działania ePR (czyli Public Relations w Internecie) i opinia o wielu firmach czy freelancerach nie jest obiektywną opinią klientów, ale jest spreparowana. Częstokroć nie jesteśmy w stanie określić, czy dana opinia jest szczera, czy przygotowana na zamówienie. Dlatego ufaj tylko znajomym.
- Skorzystaj z oferty osób, z którymi współpracuję.
Trzecia metoda, której nie polecam, to szukanie samemu osób / firm do współpracy. Dlaczego nie jest to dobry pomysł? Czas i pieniądze – oto odpowiedź. Skoro statystycznie 1 na 10 osób w tej branży jest rzetelna i terminowa, to wyobraź sobie, ile czasu stracisz na realizację dowolnego projektu. Czy możesz sobie na to pozwolić?
Gorąca prośba ode mnie!
Na koniec mam do Ciebie ogromną prośbę. Otóż polecam Ci na etyczna.pl osoby, które są profesjonalistami, które ze mną współdziałają i są tego świetne rezultaty. Ufam im. Jednak jeśli by się (zupełnie teoretycznie) zdarzyło, że zlecisz coś którejś z tych osób, a ona Cię zawiedzie – daj mi koniecznie znać! Po pierwsze, ręczę za te osoby moim nazwiskiem. Zatem zależy mi, żeby ich klienci byli zadowoleni. Poza tym, zależy mi na moich Klientach i Czytelnikach – czyli także na Tobie. I chcę, żebyś był doskonale obsługiwany. Więc jeśli coś pójdzie nie tak, jak należy – daj mi znać. Wtedy zadzwonię do tej osoby, powiem „Stary, co się k…. dzieje?” i od razu wszystko wróci do normy (oczywiście miałem na myśli słowo „kurka” ;-))
Jeśli chcesz, napisz mi w komentarzu, co myślisz o projekcie etyczna.pl.

UWAGA: Projekt etyczna.pl została zawieszony. Jeśli szukasz kogoś, kto wykona dla Ciebie stronę, wypozycjonuje ją itp., skontaktuj się ze mną mailowo – wtedy polecę Ci kilka osób.




Dodaj komentarz