Czy warto kupować precle na Allegro?

Czy warto kupować precle na Allegro?

Tytułowe pytanie jest proste i zasadne, bo wiele osób faktycznie kupuje na Allegro usługi preclowania. Czy warto? Moją odpowiedź znajdziesz poniżej.

Żyjemy w czasach Pandy, Pingwina i pewnie niebawem kolejnych miłych zwierzaczków. Zmiany w Google idą w kierunku jakości i tematyczności linków. A linki pochodzą z różnych serwisów. Zatem często mówimy o samych linkach, nieco zapominając, że przecież ważny jak diabli jest serwis, z którego mamy link.

Czy precle to dzisiaj dobry pomysł?

Jasne, że dobry. Porządne precle ZAWSZE będą w cenie. Dlaczego? Bo porządny precel to w sumie blog. Tutaj można dokonać pewnego rozgraniczenia, choć nieco sztucznego i umownego:

  • Serwisy agregujące artykuły o długości około 1000 znaków, bez wymogu formatowania kodu HTML, czy wstawiania obrazków, to tzw. precle (z and. presell pages).
  • Serwisy z artykułami dłuższymi, po około +2000 znaków, z wymogiem formatowania i wstawiania obrazów, to – jak je nazywam – seo-blogi.

Wiele osób nie wprowadza takiego rozróżnienia i mówią o lepszych i gorszych preclach. Ja jednak obstaję przy tym, że warto:

  • mieć na uwadze taki podział,
  • stawiać głównie na seo-blogi.

Dlaczego? Jest to temat na dłuższy wywód (w jakimś artykule zajmę się tym), ale krótko: precle są bardzo schematyczne: zbity blok tekstu o długości około 1000 znaków i 1-3 linki w treści – niemal zawsze z precyzyjnie dobranymi pod pozycjonowanie anchorami. Czy takie coś może robić wrażenie naturalności? Jasne, że nie.

Preclowanie z Allegro

Ustrzelona seo-okazjaZatem szukamy linków do naszego serwisu. Zdobywamy je na różne sposoby, ale cały czas nam mało – w końcu nasza konkurencja nie śpi po nocach i linkuje. Zatem i my musimy.

Precel są dobrym pomysłem na linki. Jest tylko pewien warunek (upraszczam teraz, bo o wiele więcej czynników się liczy): precel musi być wartościowy.

Zrobiłem mały test ostatnio. Zajrzałem na Allegro. Wyszukałem kilkanaście ofert preclowania. Schemat najczęściej jest bardzo podobny za każdym razem:

  1. Albo Ty dostarczasz teksty, albo usługodawca (odpłatnie) je przygotuje.
  2. Teksty to wynik mieszania artykułów z synonimami. Najczęściej usługodawca mówi o dodaniu jednego tekstu do 20-100 serwisów preclowych.
  3. Płacisz, podajesz adres serwisu (lub serwisów) do linkowania oraz anchory, jakie Cię interesują. Często jest ograniczenie ilości anchorów i linków (adresów URL) do 3.
  4. Zostaje wykonana usługa przygotowania dla Ciebie tekstów do miksowania (z synonimami) lub sam dostarczasz teksty, mieszają te teksty wstawiając równocześnie do nich linki, wrzucają je na swoje precle.
  5. Całość trwa zazwyczaj od kilku do kilkunastu dni. Na koniec dostajesz raport z dodawania.

Wygląda wszystko sensownie, prawda? Zgadza się. Jest jednak jedno wielkie ALE: jakość tych precli (czyli serwisów, blogów).

Wysłałem zapytanie ofertowe do 3 wybranych oferentów. Dodam, że wybrałem oferty najlepiej rokujące. Można wstępnie założyć, że pozostałe oferty byłyby w praktyce gorszej jakości. Poprosiłem m.in. o adresy kilku przykładowych precli.

Dostałem odpowiedzi. I dostałem adresy (domeny) tychże serwisów. No i załamałem się.

Jakość tych serwisów była porażająca. Większość z nich wyglądała na postawione miesiąc temu. Domeny bez historii, niemal nie podlinkowane. Masa subdomen. Najczęściej na jedną domenę przypadało jakieś 5 subdomen.

Najgorsza jednak była jakość tekstów. Powiem Ci, że ogólnodostępne precle są z reguły lepszej jakości. Oferty na Allegro kuszą argumentem, że są to prywatne bazy precli, że nie ma mowy o ich publicznym udostępnieniu, co ma zapewnić ich wysoką jakość i brak spamu. Do tego obiecują, że precle nie znikną szybko – najczęściej jest mowa o rocznej gwarancji. Na logikę przeczą temu same precle, które często mają maksymalnie kilka miesiecy. Czy zatem ten ktoś dopiero zaczyna ten biznes, ale świetnie rokuje i można mu zaufać? Odradzam Ci zdecydowanie ufanie takim ofertom.

Gdzie i jak zdobywać linki z precli i seo-blogów?

Skoro na Allegro są oferowane niby „prywatne precle”, a są tak parszywej jakości, że strach z nich skorzystać (takie linki mogą Ci wręcz zaszkodzić, zamiast pomóc), to co nam pozostaje robić? Proponuję Ci:

  1. Budować własne zaplecze seo-blogów, czyli porządnych jakościowo serwisów, z długimi, unikalnymi, ładnie sformatowanymi artykułami, które będziesz stopniowo linkował z zewnątrz, by nabrały mocy.
  2. Zrobić sobie własną bazę ogólnodostępnych precli i seo-blogów i z nich korzystać (czyli dodawać do nich artykuły z linkami). To nie prawda, że ogólnodostępne precle są nic nie warte. Taką famę szerzą chyba osoby, które właśnie oferują „prywatne listy precli”. Jasne, że sporo precli jest słabej jakości. Ale znajdziesz mnóstwo porządnie prowadzonych, a i sporo prawdziwych perełek. W mojej ocenie, na tę chwilę będziesz w stanie znaleźć w Sieci (mówię o serwisach w języku polskim) kilkadziesiąt bardzo dobrych precli, seo-blogów i artykularni, oraz kilkaset (około 300) dobrych precli i blogów, do których możesz śmiało dodać wpis. Zatem nie jest źle.
  3. Znaleźć osoby do współpracy partnerskiej przy wymianie artykułami / preclami. Jest mnóstwo osób, które mają własne zaplecza wartościowych serwisów. Tak samo jak Ty, szukają osób do współpracy. Jeśli ktoś taki ma 50 wartościowych precli, połączenie z kilkoma osobami, które mają podobne ilości zapleczówek powoduje, że ten ktoś ma do dyspozycji kilkukrotnie więcej miejsc do wstawiania artykułów. Nie musi poświęcać czasu i środków na stawianie kilkuset stron zaplecza (plus koszty domen i hostingu). Po prostu publikuje dowolną ilość treści z linkami na blogach partnerów.

Podsumowując: zapomnij o ofertach preclowania z Allegro, a posłuchaj mych rad i wykorzystaj potencjał trzech wyżej wymienionych metod na preclowanie i linkowanie z artykułów.

Paweł Krzyworączka i allegrowe seo-precle

7 komentarzy

  1. No i w końcu znalazł ktoś na to czas aby wytłumaczyć że te allegrowskie precle są nic nie warte. Śmieszy mnie to że ktoś oferuje precle synonimizowane i do każdego z nich wrzuca 3-4 linki i próbuje wmówić mi że to nie ma znaczenia ile tych linków jest w preclu a nawet wmawia że im więcej linków tym lepiej. Normalnie ręce opadają jak to słyszę…

    Odpisz
  2. W końcu rzeczowe stwierdzenie. Dzięki. Przeglądałem jeszcze wczoraj oferty i na szczęście zdecydowałem się na sprzedawcę, który ma właśnie mocne seo blogi…ba ale czekam na raport. Miejmy nadzieję że będzie zgodne z opisem, aczkolwiek ma 100% pozytywa także będzie chyba dobrze 😉 A po za tym wiele ofert jest na prawdę żenujących, trzeba jak wszędzie uważać. Mógłbyś podsunąć jakiś art. o własnoręcznym stawianiu takich SEO blogów ? Czyli jak i ile czasu to może trwać ?

    Odpisz
  3. Już zaczynam dostrzegać, że bycie zakładnikiem google pochłania coraz więcej czasu. Rozumiem ze można do pewnego czasu się w to bawić ale pozycjonowanie samych „narzędzi pozycjonerskich” jest już przesadą. Myślę że czas szukać innych serwisów, przecież nie każdy użytkownik internetu szuka firmy w google, ale też coraz więcej szuka w katalogach czy portalach.

    Odpisz
  4. Porządne precle żeby pozycjonować stronę, plus precje żeby wypozycjonować pierwsze precje i następne precje na tamte precle.
    Niekończąca się opowieść… 😮

    Odpisz
  5. W jaki sposób linkujecie wasze precle? Wiem, że część osób robi blasty ale wydaje mi się, że takie linkowanie nie wpłynie pozytywnie na moc precla. Jaka jest wasza opinia?

    Odpisz
  6. no i kupa bo maiłem kupić pakiety precli prywatnych +1000sztuk :0, no i się narazie powstrzymywałem bo ile to może być wszystko warte, jak poleci z 3-5 tekstów, generalnie większość poleca duże pakiety precli nawet 3tyś że 🙂 i +1000 katalogów itd, a co myslicie o piramidacg, które mają kilka żródel zróżnicowanych linków do strony? tylko tam chyba się nie da do głownej i podstron z jednej linkować
    mrozu

    Odpisz
  7. Dodam jeszcze, że takie precle najczęściej postawione są na tym samym hostingu co jeszcze dodatkowo obniża ich wartość. Lepiej jest poszukać precli darmowych z różnych źródeł, wtedy będziemy mieli większe szanse na ich unikalność. Uważam, że nawet jeśli precel jest postawiony na darmowej domenie jest wartościowy pod warunkiem, że ktoś o niego dba. Pozdrawiam

    Odpisz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uwaga: zasady rozsądnego komentowania.
1. Daruj sobie komentarze typu "Dobry wpis", "Gratulacje! link.pl" itp.
2. Komentuj tak, jakbyś chciał, aby u Ciebie komentowano.
3. Podawaj w formularzu Twój prawdziwy adres e-mail (jest bezpieczny!)
4. Link do Twojej strony WWW (w podpisie) pokaże się dopiero wtedy, gdy napiszesz 5-ty komentarz na ebiznesy.pl. Pamiętaj jednak, aby zawsze podawać ten sam adres mailowy (komentarze zliczane są właśnie po mailu).

Wpisy gościnne na blogach
Wpisy gościnne na blogach

Sprawa jest dla każdej osoby, która pozycjonuje jakiś serwis, bardzo ciekawa, ważna i aktualna. Chodzi o wpisy gościnne na blogach, czyli tzw. guest blogging (z ang. gościnne blogowanie). Przyjrzyjmy się nieco temu zjawisku. Na początek zobacz nagranie video, które przygotował pracownik Google - Matt Cutts. Matt mówi właśnie o wpisach gościnnych i spojrzeniu Google na […]

Zamknij